«  Psalmy - Gianfranco Ravasi [2007]Judyta - Wacław Potocki [1652]  »

Hiob przed Bogiem

Stary Test. 1Moj2Moj3Moj4Moj5MojJozSędRut1Sam2Sam1Krl2Krl1Krn2KrnEzdNehEstHioPsaPrzKohPnPIzaJerLamEzeDanOzeJoeAmAbdJonMicNahHabSofAggZacMal
Nowy Test. MatMarŁukJanDzARzym1Kor2KorGalEfeFlpKol1Tes2Tes1Tym2TymTytFlmHebJak1Pio2Pio1Jan2Jan3JanJudApok
Inne 1Mach2MachMdrSyrTobJdtBar  

Strona tytułowa

Główne wydanie 2010

Hiob przed Bogiem. Studium ezgegetyczne prologu i epilogu księgi Hioba oraz mów Hioba. Jakub Slawik. Chrześcijańska Akademia Teologiczna, Warszawa 2010. Stron 792. ISBN 978-83-60273-10-4

Tłumaczenie

Jakub Slawik

Fragment przekładu

Hioba 2:1-13 [1] I stało się pewnego dnia, że przyszli synowie Boży, aby stanąć przed JHWH, i przeszedł także szatan pośród nich. [2] I rzekł JHWH do szatana: Skąd przychodzisz? I odpowiedział szatan JHWH i rzekł: Z wędrowania po ziemi i przechadzania się po niej. [3] I rzekł JHWH do szatana: Czy zwróciłeś uwagę na sługę mego Hioba? Bo nie ma takiego jak on na ziemi człowieka doskonałego i prawego, bojącego się Boga i stroniącego od zła; i wciąż trwającego mocno w swojej nieskazitelności, a jednak podburzyłeś mnie przeciwko niemu, aby zniszczyć go bez powodu (na darmo). [4] I odpowiedział szatan JHWH, i rzekł: Skóra za skórę! I wszystko, co ma człowiek, odda za samego siebie (życie swoje). [5] Ale wyciągnij rękę swoją i uderz kości i ciało jego! Czyż nie będzie otwarcie „przeklinał‟ ciebie? [6] I rzekł JHWH do szatana: Oto on [jest] w ręce twojej, tylko życie jego ochroń! [7] I odszedł szatan sprzed oblicza JHWH i uderzył Hioba wrzodem... [całość]

Kalendarium przekładu

2010Hiob przed Bogiem. Studium ezgegetyczne prologu i epilogu księgi Hioba oraz mów Hioba. Jakub Slawik. Chrześcijańska Akademia Teologiczna, Warszawa 2010. Stron 792. ISBN 978-83-60273-10-4

Dodatkowy fragment przekładu

Hioba 42:1-6 [1] Wtedy odpowiedział Hiob JHWH i rzekł: [2] Poznałem, że wszystko możesz i nie jest dla ciebie niemożliwe [żadne] zamierzone działanie. [3] Kto to zakrywa (zaciemnia) radę brakiem poznania? Przeto głosiłem, nic nie rozumiejąc, sprawy zbyt wspaniałe dla mnie, nic nie wiedząc! [4] Słuchajże, a ja będę mówić, zapytam ciebie i ogłosisz mi! [5] Z zasłyszenia uszami słyszałem o tobie, a teraz oczyma moimi ujrzałem ciebie. [6] Dlatego odrzucam i żałuję jako proch i popiół.

 

Zostaw komentarz

Komentarz: 


Podpis:     
Przepisz kod: