O. Romuald Gustaw: Polskie przekłady Pisma Świętego

Przekłady katolickie
Rękopisy

A. Przekłady katolickie

I. Rękopisy.

Nie jest wiadomo, w którym wieku dokonano pierwszego tłumaczenia Pisma Św. na język polski. Można snuć różne przypuszczenia, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę, że już samo przyjęcie religii chrześcijańskiej musiało być poprzedzone nauczaniem prawd wiary. Szczególnie Ewangelie były potrzebne przy katechizacji i przy kaznodziejstwie. Mimo usilnych starań nie odkryto żadnych śladów bardzo wczesnych tłumaczeń polskich i prawdopodobnie nie będzie już takiego odkrycia. Polskie przekłady Ewangelii i listów apostolskich, które się dochowały, są stosunkowo późne, choć, jak można przypuszczać, lekcjonarz zawierający wybór urywków z listów apostolskich oraz ewangeliarz obejmujący perykopy ewangeliczne, ze względu na posługiwanie się nimi podczas Mszy św., podobnie jak u innych narodów, musiały się pojawić u nas bardzo wcześnie. Jest rzeczą zastanawiającą, że „małe Czechy posiadają kilkadziesiąt odpisów czeskich Biblii z XV w., w olbrzymiej Polsce tylko jeden polski ocalał, z ewangelii tylko nieznaczne fragmenty dochowano” (A. Brückner, Dzieje języka polskiego, 3 wyd., Warszawa 1925, s.201). Czesi posiadają ewangeliarze z pierwszej połowy w. XIV, z drugiej połowy w. XIV oraz ponad 10 ewangeliarzy z w. XV. Natomiast ślady staropolskiego ewangeliarza zachowały się dopiero w kazaniach polsko-łacińskich z w. XV.

1. Psałterze.

O wiele lepiej przedstawia się sprawa, gdy chodzi o najstarsze zabytki Starego Testamentu, zwłaszcza polskiego psałterza. Psałterze były najstarszym modlitewnikiem i z tego względu ich przekład był szczególnie potrzebny. Dlatego podobnie jak i inne literatury narodowe, tak i literatura polska rozpoczyna swoją egzystencję od przekładu psalmów.

Wiadomość o pierwszym tłumaczeniu psalmów spotykamy w XIII w. Z początku XIV w. anonimowy autor życiorysu bł. Kingi podaje, że „przed wyjściem z kościoła miała [ona] zwyczaj odmawiać 10 psalmów w języku ojczystym (in vulgari)” przechodząc w ten sposób cały psałterz („totum psalterium”). (Vita Sanctae Kyngae, Monumenta Poloniae Historica, t.4, s.706). Opierając się na tych słowach A. Brückner przyjął istnienie przekładu tzw. Psałterza Kingi. Ks. J. Fijałek wątpi jednak, czy taki przekład w ogóle istniał (Pam. Liter. 3, 1904, 662–664), nie zachował się bowiem żaden rękopis, który mógłby potwierdzić tę tezę Brücknera.

a) Psałterz floriański (w. XIV).

Najdawniejszy przekład wszystkich psalmów, który przetrwał do naszych czasów, pochodzi z pierwszej polowy XIV w. Nazwa jego wywodzi się od miejsca przechowania, którym była biblioteka opactwa kanoników regularnych w St. Florian pod Linzem w Austrii. Tam w r. 1827 odkrył go miejscowy bibliotekarz ks. Józef Chmel. Powiadomił on o tym słoweńskiego slawistę B. Kopitara, a za jego pośrednictwem wiadomość ta dotarła do Samuela Bandtkiego, ówczesnego dyrektora Biblioteki Jagiellońskiej. Rękopis w r. 1931 został wykupiony przez rząd polski i do chwili wybuchu drugiej wojny światowej był przechowywany w Bibliotece Narodowej w Warszawie. Wywieziony w roku 1939 za granicę wraz z innymi skarbami wawelskimi przechowywany był w Ottawie w Kanadzie, skąd w lutym 1959 r. wrócił do Polski.

Jest to rękopis pergaminowy formatu folio. Liczy 297 kart, brak jest tylko karty tytułowej i kilku kart końcowych. Cały kodeks ozdobiony jest pięknymi iluminacjami. Tekst psalmów pisany w dwu kolumnach, ułożony został w ten sposób, że każdy wiersz psalmu podano kolejno w języku łacińskim, polskim i niemieckim bez żadnego komentarza. Oprócz psalmów przekład zawiera kilka kantyków, symbol wiary św. Atanazego i prologi Ludolfa Saksończyka.

Polski tekst Psałterza został wydany drukiem po raz pierwszy w Wiedniu w r. 1834 staraniem Stanisława Dunin-Borkowskiego i przy pomocy B. Kopitara pt.: „Psałterz królowej Małgorzaty, pierwszej małżonki Ludwika I, króla polskiego i węgierskiego, córki króla czeskiego i cesarza Karola IV. Najstarszy dotąd znany pomnik piśmiennictwa polskiego”. Drugie wydanie krytycznie opracowane i poprzedzane obszernym wstępem, sporządzone przez Władysława Nehringa, ukazało się w Poznaniu w r. 1883 i nosi tytuł: „Psalterii Florianensis partem Polonicam ad fidem codicis recensuit, apparatu critico, indice locupletissimo instruxit Wladislaus Nehring”. W trzecim wspaniałym wydaniu, które ukazało się w r. 1939, opublikowano nie tylko polską wersję Psałterza, ale po raz pierwszy tekst całkowity. Tytuł brzmi: „Psałterz Floriański łacińsko-polsko-niemiecki, rękopis Biblioteki Narodowej w Warszawie. Wyd. Ryszard Ganszyniec, Witold Taszycki, Stefan Kubica. Studia o oprawie i piśmie Psałterza napisał Aleksander Birkenmajer, o miniaturach Władysław Podlacha. Staraniem i pod redakcją Ludwika Bernackiego” Lwów 1939. Zakł. Narod. im. Ossolińskich.

Do dnia dzisiejszego pozostaje tajemnicą, kto i dla kogo dokonał tego przekładu psalmów. Początkowo mniemano, że Psałterz był przeznaczony dla Małgorzaty, żony Ludwika I, króla Węgier i Polski. Kopitar nazwał go Psałterzem Marii, córki Ludwika, pretendentki do tronu polskiego. A. Brückner i L. Bernacki twierdzą, że był on przeznaczony dla królowej Jadwigi († 1399), wykończony już po jej śmierci w r. 1405.

Na temat miejsca pochodzenia zabytku do dnia dzisiejszego toczy się żywa dyskusja. Wbrew hipotezie, wysuwanej przez L. Bernackiego i S. Rosponda o śląskim (Kłodzko) pochodzeniu psałterza, W. Taszycki utrzymuje, że pochodzi on z Małopolski, i to z Krakowa.

Jako zabytek literacki nie posiada Psałterz żadnego znaczenia. Jest to przekład, a raczej, jak sądzi A. Brückner, odpis z końca XIV wieku tekstu starszego, dawnego Psałterza Kingi. Tłumaczenie jest nieudolne, oddające niewolniczo znaczenie kolejno następujących po sobie wyrazów bez zrozumienia treści. Liczne czechizmy świadczą o korzystaniu przy tłumaczeniu z przekładu czeskiego. Jest to bardzo słaba próba posługiwania się językiem ojczystym.

Natomiast jako najobszerniejszy zabytek dawnej polszczyzny, rzucający szerokie światło na dzieje naszego języka, posiada Psałterz wartość olbrzymią. Obok Kazań Świętokrzyskich i Bogurodzicy jest to najcenniejszy pomnik mowy polskiej.

Bibl.: J. S. Bandtkie, Wiadomość o najstarszym może psałterzu polskim, – Rocz-i Tow. Nauk., Kraków 12(1827) 25–62 i odb.; B. Kopitar, Ältester polnischer Psalter, – Jahrbücher der Literatur 67(1834) 154–65; tenże, Anti-Tartar oder Vorstellung des Thatbestandes in Sachen der Wiener editio princeps (1834) des ältesten Denkmals der polnischen Sprache, Stockholm 1835 [przeciw Borkowskiemu]; S. Dunin-Borkowski, Zur Geschichte des ältesten polnischen Psalter, – Jahrbücher der Literatur 70(1835) 221–30; J. Papłoński, Rękopis Psałterza Małgorzaty, – Bibliot. warsz. 113(1869) t.1, 471–77; W. Nehring, Iter Florianense. O Psałterzu floriańskim łacińsko-polsko-niemieckim, w szczególności o polskim jego dziale, Poznań 1871; K. Libelt, Psałterz floriański i Biblia królowej Zofii. Dwa najdawniejsze pomniki piśmienne starożytnej polszczyzny, – Rocz-i Tow. Przyj. Nauk Pozn. 7(1872) 34–85; K. Małkowski, Przegląd najdawniejszych pomników języka polskiego, Warszawa 1872, 5–63; W. Nehring, Über den Einfluss der alttschechischen Sprache u. Literatur auf die Altpolnische, – Archiv. f. slav. Philol. 2(1877) 409–36; J. Hanusz, Zur Statistik der Deklinationsformen im Altpolnischen, – tamże, 6(1882) 1–25; J. von Leciejewski, Die Sprache des polnischen Theils des Florianer Psalter, – tamże, 6(1882) 495–548; W. Nehring, Nachricht von einem polnischen Psalter im XIII. Jahrhundert, – tamże 7(1884) 645; tenże, Altpolnische Sprachdenkmaler, Berlin 1886, 100 –08; J. Hanusz, Wykaz porównawczy form przypadkowych w psałterzach: Floriańskim, Puławskim oraz w psalmach zawartych w Modlitwach Wacława, – Spraw. Kom. Jęz. AU 2(1891) 1–460; W. Nehring, Beitrage zum Studium altpolnischer Sprachdenkmäler, – Archiv f. slav. Philol. 15(1893) 529–45; ks. R. Koppens, O sposobach oznaczania spółgłosek miękkich w Psałterzu floriańskim, – Spraw. Kom. Jęz. AU 5(1894) 169–203; H. Biegeleisen, Pomniki języka polskiego, w: H. Biegeleisen, Ilustrowane dzieje literatury polskiej, Wiedeń 1898 I 194–242; A. Brückner, Psałterze polskie do połowy XVI w., – Rozpr. Wydz. Filol. AU 34(1902) 258–64; tenże, Literatura religijna w Polsce średniowiecznej, Warszawa 1903 II 3–8; E. Remberg, Beitrage zur altpolnischen Syntax aus dem Florianer Psalter, – Archiv f. slav. Philol. 34(1913) 421–63; S. Słoński, Przyczynki do słownictwa Psałterza floriańskiego, – Spraw. z posiedz. Tow. Nauk. Warsz. Wydz. I 6(1913) 11–19; W. Bruchnalski, Początki literatury polskiej a kobiety, – Spraw. Tow. Nauk. we Lwowie 1(1921) 70–5; V. Francev, K istorii izdania Florianskoj Psaltyri, – Slavia 1(1922/23); J. Łoś, Początki piśmiennictwa polskiego (przegląd zabytków językowych), Lwów 1922 (z bardzo obszerną bibliografią); A.A. Kryński, W. Kryński. Zabytki języka staropolskiego z wieku XIV-go, XV-go i początku XVI-go, Warszawa 1925, 9–80; L. Bernacki, Geneza i historia Psałterza floriańskiego, – Rocz. Zakł. Narod. im. Ossolińskich 1(1927) 11–4 i odb.; S. Kubica, Die deutsche Sprache des Florianer Psalters. Ein Versuch, Posen 1930; S. Vrtel-Wierczyński, Wybór tekstów staropolskich. Czasy najdawniejsze do r. 1543, Lwów 1930, 15–30; L. Bernacki, Dookoła Psałterza floriańskiego, – Pam. liter. 31(1934) 384–88 i odb.; A. Birkenmajer, Obecna oprawa Psałterza floriańskiego, w: Psałterz floriański łacińsko-polsko-niemiecki. Wyd. R. Ganszyniec..., Lwów 1939, 15; tenże, Psałterz floriański jako zabytek kaligrafii. Paleograficzny rozbiór rękopisu, tamże, 19–63; H. Polaczkówna, Analiza elementów heraldycznych w miniaturach Psałterza floriańskiego, tamże, 194–08; W. Podlacha, Miniatury Psałterza floriańskiego, tamże, 67–104; M. Gębarowicz, Psałterz floriański. Kilka uwag z powodu nowego wydania zabytku, – Dawna Sztuka 2(1939) 71–83 i odb.; S. Słoński, Początki piśmiennictwa polskiego. Najstarsze zabytki językowe w XII–XV w., w: Wiedza o Polsce, Warszawa [b. r. w.] III/2, 27–40; S. Rospond, Gospodnie, wysłuchaj modlitwę, – Odra 1947 nr 19, 3; S. Vrtel-Wierczyński, Palladium Biblioteki Narodowej uratowane. „Psałterz floriański” i „Kazania świętokrzyskie”, – Odrodzenie 1947 nr 39, 7; Z. Mistrzyński, „Floriański”, czy „krakowski”, – Rejsy 1948 nr 26, 3; S. Rospond, Zabytki języka polskiego na Śląsku, Wrocław 1948, 48–54; W. Taszycki, Pochodzenie „Psałterza floriańskiego”, – Spraw. z Czyn. i Posiedz. PAU 49(1948) Nr 9, 471–2; W. Taszycki, Psałterz floriański nie jest zabytkiem śląskim, – Jęz. pol. 29(1949) nr 1, 1–13; tenże, Psałterz floriański jest zabytkiem małopolskim. (W odpowiedzi prof. K. Nitschowi), – Jęz. pol. 29(1949) nr 3, 122–25; S. Rospond, Czy Psałterz floriański powstał w Kłodzku?, – Rocz. kłodzki 2(1949) 5–31; S. Urbańczyk, Dwie śląskie cechy dialektyczne: wymowa typu „fała” i końcówka miejsc. l. mnog. – och (głos w dyskusji nad miejscem powstania Psałterza floriańskiego), – Jęz. pol. 29(1949) nr 4, 170–73.

b) Psałterz puławski (w. XV).

Drugi z kolei polski przekład psalmów, który się zachował, zwany od miejsca pierwotnego przechowania Psałterzem puławskim, pochodzi z XV w. Zawiera on 312 kart i ma formę modlitewnika wykonanego bardzo ozdobnie. Barwne inicjały wypełnione są malowidłami, karta ostatnia jest ozdobiona ilustracją przedstawiającą Trójcę Przenajświętszą. Pismo i inicjały są nieproporcjonalnie duże w stosunku do rozmiarów kart.

W w. XVI psałterz był w posiadaniu rodziny Krotowskich, a obecnie stanowi jeden z najcenniejszych zabytków Biblioteki Muzeum Czartoryskich w Krakowie. Psałterz puławski jest, zdaniem Brücknera, odpisem z drugiej połowy XV w. Psałterza Kingi z kopii sporządzonej w w. XIV. Nie wiadomo, dla kogo był on przeznaczony, ani przez kogo i kiedy został wykonany. Od Psałterza floriańskiego różni się układem psalmów według dni tygodnia i innym rozmieszczeniem kantyków. Nowością psałterza są krótkie objaśnienia poprzedzające każdy psalm, wyjaśniające jego znaczenie w sensie alegorycznym. Jest to więc równocześnie pierwszy polski wykład psałterza.

Wydanie homograficzne ukazało się nakładem Biblioteki Kórnickiej w Poznaniu w r. 1880 pt. „Psałterz Puławski. Z kodeksu pergaminowego ks. Władysława Czartoryskiego przedruk homograficzny wykonali Adam i Stanisław Pilińscy”. Drugie, krytyczne wydanie opracował Stanisław Słoński: „Psałterz Puławski. Wstęp. Tekst z rękopisu Muzeum ks. Czartoryskich w Krakowie. Uwagi krytyczne i warianty Psałterza Floriańskiego. Słownik zupełny”. Warszawa 1916. Podobnie jak i Psałterz floriański, Psałterz puławski nie posiada wartości literackiej. Jako zabytek językowy jest on dziwną mieszaniną pierwotnych wyrażeń i form, będących już przeżytkiem w chwili powstawania rękopisu, z formami i frazeologią XV w. Pomimo mocno zmodernizowanej pisowni i licznych naleciałości czeskich, Psałterz puławski posiada natomiast niemałe znaczenie dla słownictwa staropolskiego.

Bibl.: W. Nehring, Über den Einfluss der alttschechischen Sprache und Literatur auf die Altpolnische, – Archiv f. slav. Philol. 5(1881) 216–67; J. Hanusz, Materiały do historii form deklinacyjnych w języku staropolskim, – Spraw. Kom. Jęz. AU 2(1881) 1–460; W. Nehring, Altpolnische Sprachdenkmaler, Berlin 1886,108–12; A. Brückner, Psałterze polskie do połowy XVI w., – Rozpr. Wydz. Filol. AU 34(1902) 264–74; tenże, Literatura religijna w Polsce średniowiecznej. Warszawa 1903 II 8–18; J. Polivka, Listy filologicke 44(1917) 133 nn.; W. Bruchnalski, Początki literatury polskiej a kobiety, – Spraw. Tow. Nauk. we Lwowie 1(1921) 70–3; S. Słoński, Przyczynki do dziejów rękopisu Psałterza puławskiego, – Prace filol. 12(1927) 165–67; W. Taszycki, Geneza polskiego pochodzenia języka literackiego w świetle faktów historyczno-językowych, – Lingua Posnaniensis 3(1951) 206–47; M. Zembatówna, Czy Psałterz puławski jest zabytkiem środkowo-małopolskim, – Jęz. pol. 32(1952) 223–29; S. Rospond, Post scriptum do zagadnienia lokalizacji Psałterza puławskiego, – tamże, 229–31; W. Kuraszkiewicz, Pochodzenie polskiego języka literackiego w świetle wyników dialektologii historycznej, Wrocław 1953; tenże, Znaczenie druków renesansowych w rozwoju polskich samogłosek nosowych, – Jęz. pol. 33(1953) 245 –54; W. Taszycki, Czas i miejsce powstania Psałterza puławskiego, – Porad. jęz. 1954 z. 10, 8–17; W. Kuraszkiewicz, Psałterz puławski nie pochodzi z drugiej połowy XV w., – Porad. jęz. 1955 z. 3, 107–12; W. Żurowska-Górecka, Fragment zaginionego psałterza staropolskiego a Psałterz puławski, – Jęz. pol. 36(1956) 346–54. Zob. też literaturę u Kryńskiego w „Zabytkach języka staropolskiego” i u Słońskiego we wstępie do wydania krytycznego Psałterza puławskiego.

c) Karta Świdzińskiego.

Oprócz wymienionych psałterzy zachowały się przekłady pojedynczych psalmów w tekstach modlitw i pieśni. Jednym z nich jest tzw. „Karta Świdzińskiego” albo „Karta medycka”, która zawiera przekład psalmu 50: Miserere. Znaleziona została w roku 1832 przez Konstantego Świdzińskiego w makulaturze introligatorskiej. Przez jakiś czas utrzymywano, że Karta Świdzińskiego zaginęła, a zachowała się jedynie jej kopia zwana Kartą medycką. L. Bernacki dowiódł na podstawie korespondencji współczesnej, że zachowana Karta medycka jest poszukiwaną Kartą Świdzińskiego i że bajkę o jej nabyciu u antykwariusza w Wiedniu wymyślano po to, by zatrzeć ślad nieuczciwego nabycia. Tłumaczenie psalmu 50 zostało skopiowane u kanoników regularnych w Krakowie na początku XV w. z całości psałterza. Na podstawie gruntownych badań filologicznych S. Rospond stwierdził zupełną zgodność przekładu psalmu 50 Karty medyckiej z Psałterzem floriańskim. To stwierdzenie popiera tezę Bernackiego o śląskim pochodzeniu Psałterza floriańskiego. Odbitkę fotograficzną tego zabytku dał W. A. Maciejowski w t.4 Piśmiennictwa polskiego, Warszawa 1852, s.4–11 i L. Bernacki, Geneza i historia Psałterza floriańskiego. Tekst ogłosił M. Wiszniewski w t.1 Historii literatury polskiej i W. Nehring w „Iter Florianense”, Poznań 1871. Rękopis przechowywany pierwotnie w bibliotece Pawlikowskich w Medyce, do r. 1939 znajdował się w Bibliotece Ossolineum we Lwowie.

Bibl.: L. Bernacki, Geneza i historia Psałterza floriańskiego, Lwów 1927 i rec: A. Brückner, – Pam. liter. 25(1928) 159; S. Vrtel-Wierczyński, Tzw. Karta Świdzińskiego, – Ruch liter. 6(1931) nr 3, 98; S. Rospond, Psałterz floriański i tzw. Karta medycka, czyli Świdzińskiego, – Spraw. Wrocł. Tow. Nauk. 1949 nr 2, 88–9.

d) „Modlitwy Wacława” i „Wigilie za umarłych”.

Polskie przekłady poszczególnych psalmów, względnie ich części, przekazały nam również zbiory modlitw średniowiecznych. Do nich należą „Modlitwy Wacława” i „Wigilie za umarłe ludzie”. „Modlitwy Wacława” zawiera mała pergaminowa książeczka o 146 kartach, przepisana przed rokiem 1482 przez Wacława Ubogiego z Brodni z dawniejszego oryginału. Na treść rękopisu składają się Godzinki o Najśw. Maryi Pannie, o św. Annie i o „Aniele Włostnym” (Aniele Stróżu). Każda z tych części pochodzi z innego źródła i z innego wieku. Znajdują się tam psalmy w całości lub we fragmentach, przytoczone dosłownie lub przerobione. Psalmy te, a zwłaszcza psalm 118, pochodzą z psałterza, którego redakcji dokonano ok. 1470–1480 r. Cała edycja jest powtórzona w drukowanym później Psałterzu krakowskim. Rękopis „Modlitw Wacława” znajdował się w Bibliotece Uniwersyteckiej w Peszcie. Drukiem wydał go L. Malinowski: „Modlitwy Wacława zabytek języka polskiego w XV w.”, Kraków 1887. Błędy tego wydania poprawił S. Ptaszycki w ocenie tomu 3 „Literatury religijnej” Brücknera w Pam. liter. r. 1904, s.684.

Także „Wigilie za umarłe ludzie”, pochodzące z początków XVI w., zawierają przekłady psalmów. Psalmy te lub ich urywki w ogólnej liczbie 16 nie wykazują żadnego związku z tekstami psałterzy z XIV i XV w. Opierają się na innej redakcji, młodszej od przekazanej w Psałterzu floriańskim, starszej natomiast od tekstów w „Modlitwach Wacława”. Psalmy z „Wigilii za umarłe ludzie” wydał W. Nehring w Psałterzu floriańskim w r. 1883. Rękopis modlitewnika pochodzący z ok. 1520 r. znajdował się do r. 1939 w Bibliotece Krasińskich w Warszawie.

Bibl.: H. Suchecki, Modlitwy Wacława. Zabytek mowy staropolskiej odkryty przez Aleksandra hr. Przeździeckiego, Kraków 1871; J. Hanusz, Wykaz porównawczy form przypadkowych w psałterzach: floriańskim, puławskim oraz w psalmach zawartych w „Modlitwach Wacława”, – Spraw. Kom. Jęz. AU 2(1881) 1–460; A. Semenović, Kritische Bemerkungen zu altpolnischen Texten, – Archiv f. slav. Philol. 7(1884) 419–43; W. Wisłocki, Wacław de Brodna Ubogi i jego rękopisy, –Rozpr. i Spraw. Wydz. Filol. AU 10(1884) s. X; ks. J. Fijałek, Nasza nauka krakowska o Niepokalanym Poczęciu NMPanny w wiekach średnich, – Prz. pol. 34 (1900) 42–85; A. Brückner, Psałterze polskie do połowy XVI w., – Rozpr. Wydz. Filol. AU 34 (1902) 293–99; A. Prochaska, Modlitewniki czy godzinki staropolskie? (Wacława), – Pam. liter. 13(1914/15) 50–2; L. Bernacki, Pierwsza książka polska, Lwów 1918, 209–14. Zob. też bibliografię podaną przez L. Malinowskiego we wstępie do 1 wyd. „Modlitw Wacława” z r. 1875 i we wstępie do 2 wyd. z r. 1887.

2. Biblia królowej Zofii (w. XV).

Całkowitym polskim przekładem Pisma Św. była Biblia królowej Zofii, zwana też Biblią szaroszpatacką. Nie zachowała się ona w całości. Z dwu tomów Biblii ocalał tylko tom pierwszy bardzo mocno zdefektowany. Z 470 kart pozostało zaledwie 185. Rękopis Biblii jest księgą formatu folio zapisaną w dwóch kolumnach gotykiem z połowy XV w. Pod względem formy zewnętrznej rękopis jest niewykończony, brak w nim bowiem inicjałów i iluminacji. Ozdoby znajdujące się na pierwszej karcie są późniejsze (po r. 1508).

Kodeks ten był przechowywany w bibliotece kolegium reformowanego w Szaros Patak, stąd też pochodzi druga nazwa zabytku. W czasie drugiej wojny światowej uległ on całkowitemu zniszczeniu.

Tłumaczenia Biblii, które sporządzono na żądanie królowej Zofii, czwartej żony Władysława Jagiełły, dokonano z Wulgaty przy pomocy wzorów staroczeskich. Nie wiemy, kiedy rozpoczęto pisać kodeks. Pierwszy jego tom ukończono w r. 1453, drugi najprawdopodobniej przed śmiercią Zofii w r. 1461. Tłumaczem był ks. Andrzej z Jaszowic, ale przed nim nad przekładem pracowało jeszcze kilku innych tłumaczy. Ks. Piotr z Radoszyc przepisywał kodeks i jest podane, że w r. 1459 przepisywanie doprowadził do końca Księgi Joba. Jakie kodeks przechodził koleje i jak często zmieniał swoich właścicieli, trudno dziś szczegółowo powiedzieć. Superexlibris wykazuje, że w r. 1562 był on własnością Jana Krotowskiego herbu Leszczyc, wojewody poznańskiego, który umierając (r. 1624) zapisał go swoim współwyznawcom i w ten sposób księga dostała się do ośrodka braci czeskich w Baranowie, stając się własnością Rafała Leszczyńskiego. Prawdopodobnie innowiercy przewieźli kodeks na Węgry ok. r. 1627. Według St. Urbańczyka, który przeprowadził żmudne badania nad losem kodeksu Biblii szaroszpatackiej, można przypuszczać, że przed r. 1609 drugi jej tom poszedł na makulaturę.

Zachowany we fragmentach tom pierwszy zawiera Księgi Mojżeszowe, Księgę Jozuego, Sędziów, Rut, 1, 3, 4 Księgę Królewską, Paralipomenon 1 i 2, trzy Księgi Ezdrasza, Judyty, Tobiasza i Estery. Tom drugi obejmował resztę Starego Testamentu: Księgi Salomona i Księgi Machabejskie, natomiast nie wiadomo, czy zawierał również Nowy Testament. W oprawach ksiąg z XVII w. znaleziono kilka fragmentów z urywkami z Księgi Daniela, Jeremiasza, 1 Księgi Machabejskiej, Izajasza i Nahuma. Fragmenty te znaleziono we Wrocławiu, Królewcu i Szaros Pataku. Zostały one ogłoszone drukiem w r. 1834 w „Slavinie” J. Dobrowskiego i przez W. A. Maciejowskiego w Piśmiennictwie Polskim t.4, s.14–21. W r. 1871 wydrukował je we Lwowie powtórnie A. Małecki wraz z tekstem całego kodeksu. Z fragmentów później odnalezionych jeden z nich ogłosił T. Wierzbowski w Pracach filol. 4 (1893) 293–299, drugi I. Harsányi w Magyar Könyvszemle 17 (1909) 1–22, 117–138, 193–210 oraz K. Nitsch w Rocz. slawist. 3 (1910) 174–177. Cztery karty odnalazł i ogłosił E. Hanisch w Archiv f. slav. PhiloL 38 (1923) 107–120. Przedrukował je również prof. A. Brückner w „Średniowiecznej prozie polskiej”, Kraków 1923, Bibl. Narod., S. I, nr 68.

Biblia królowej Zofii przez długi okres czasu pozostawała na Węgrzech w zapomnieniu. W r. 1806 J. S. Bandtkie z listu uczonego czeskiego Józefa Dobrowskiego z Pragi czeskiej dowiedział się o istnieniu Biblii w Szaros Patak, nie przywiązywał jednak wielkiego znaczenia do tej wiadomości. Podobnie i uczeń Bandtkiego L. Kosicki z dużą obojętnością podał tę wiadomość w Miscellaneach Krakowskich w r. 1814 w swym. artykule: Brevis bibliorum Polonicorum conspectus. Dopiero J. U. Niemcewicz pierwszy podał szczegóły o Biblii w drugim tomie swych „Pamiętników o dawnej Polsce”, z których dowiedziano się, że kodeks szaroszpatacki jest właśnie ową Biblią królowej Zofii.

Dokładny opis kodeksu szaroszpatackiego sporządzony przez prof. Fr. Piekosińskiego wydał drukiem w r. 1871 we Lwowie Antoni Małecki pt. „Biblia królowej Zofii, żony Jagiełły. Z kodeksu szaroszpatackiego, nakładem ks. Jerzego Lubomirskiego...” Tekst jest poprzedzony wstępem, w którym A. Małecki na 50 stronach szczegółowo omawia genezę i losy przekładu Biblii. Drugie fototypiczne wydanie Biblii królowej Zofii wyszło w Krakowie w r. 1930 nakładem PAU. Zostało ono opracowane przez Ludwika Bernackiego: „Biblia szaroszpatacka. Podobizna kodeksu Biblioteki reform. gimnazjum w Szaros Pataku”.

Biblia szaroszpatacka, podobnie jak Psałterz floriański i puławski, nie posiada żadnego znaczenia literackiego. Nie jest to samodzielne tłumaczenie, ale niezgrabne spolszczenie tekstu czeskiego. „Czeski to tekst, żywcem na polski przełożony” (Brückner A., Dzieje języka polskiego wyd. 3, Warszawa 1925, s.185). Wpływ jaki miały staroczeskie przekłady Pisma Św. na Biblię królowej Zofii, zbadał dokładnie w obszernym studium S. Urbańczyk. Pod względem językowym Biblia zasługuje na szczególną uwagę. Obszerność zabytku oraz duży i różnorodny zasób form i wyrażeń językowych stanowią niezwykle cenny materiał do dziejów rozwoju języka polskiego.

Bibl.: W. A. Maciejowski, Tłumaczenie Pisma Św. na język polski w XIV, XV w. I. Wyjątek z Biblii królowej Jadwigi, – Pam. rel. moral. 15(1848) 1–12; J. Jireček, Biblia staropolska, – Časopis Mus. Kràl. Česk. 1872, 297–312; K. Małkowski, Biblia królowej Zofii, – Bibliot. warsz. 1872, t.1, 309–13 (rec. wyd. Małeckiego); F. M. Sobieszczański, Przyczynek mogący posłużyć do objaśnienia sprawy tyczącej się wydania Biblii królowej Zofii, – Bibliot. warsz. 1872 t.3, 129–43; W. Nehring, Ein Nachtrag zur vorhergehenden Abhandlung, – Archiv f. slav. Philol. 4(1880) 382–86; E. Ogonowski, Eine Bemerkung über die Sprache der altpolnischen Sophienbibel, – tamże 4(1880) 243–72, 353–81; W. Nehring, Über den Einfluss der alttschechischen Literatur auf die Altpolnische. IV. Die Sophienbibel, – tamże 6(1882) 159–83; ks. I. Polkowski, Rękopis Biblii czeskiej z roku 1476, – Rozpr. i Spraw. Wydz. Filol. AU 10 (1884) 94–133; L. Malinowski, Szłopień czy stopień, – Prace filol. 1(1885) 196–98; W. Nehring, Altpolnische Sprachdenkmäler, Berlin 1886, 113–22; A. Semenovič, Kritische Bemerkungen zu altpolnischen Texten, – Archiv f. slav. Philol. 9(1886) 113–28, 519–29; A. Brückner, Über die altesten Texte des Polnischen, – tamże 10(1887) 365–415; L. Malinowski, Porównanie kilku ustępów Biblii Szaroszpatackiej z tekstem staroczeskim Zabłockiego, – Prace filol. 4(1892) 151–72; T. Wierzbowski, Nieznany fragment „Biblii królowej Zofii”, – tamże, 293–303; A. Brückner, Literatura religijna w Polsce średniowiecznej, Warszawa 1903 II 65–83; E. Hanisch, Zur Geschichte der Sarospataker Bibelhandschrift. (Sonderabdruck aus d. Festschrift für A. Hillebrant), Halle a/S. 1903; A. Babiaczyk, Lexikon zur altpolnischen Bibel 1455 (Sophienbibel Ausgabe von Małecki), Breslau 1908; A. Semenovič, Uwagi krytyczne do tekstu Biblii Szaroszpatackiej, – Prace filol. 6(1908) 475–582, 7(1909) 43–68; E. Hanisch, Zum Verständnis einiger Lesearten der Sarospataker altpoln. Bibelhandschrift, – Archiv f. slav. Philol. 34(1913) 402–21, 35(1914) 179–201, 477–500; Z. Paulisch, Biblia królowej Zofii (sarospatacka) w rękopiśmie a w wydaniu Małeckiego, – Mater. i Prace Kom. Jęz. AU 6(1913) 287–328 i odb.: J. Polivka, O staročeské predloze staropolské Bible, – Sbornik filologicky 6(1917) 1–39; J. Janów, Czeska Biblia Zablackiego i polska Biblia królowej Zofii, – Przew. bibliogr. Seria 2, 7(1926) 250–56 i odb.; M. Zajchowska, Przyczynki do badań nad tekstem Biblii królowej Zofii, – Prace filol. 11(1927) 278–89; L. Bernacki, O karty z Biblii królowej Zofii, – Świat Książki 1(1928) nr 1–3, 61, A. Birkenmajer, Biblia Szaroszpatacka, – Prz. bibliot. 4(1929) 221–30; S. Urbańczyk, Jeden czy kilku tłumaczy Biblii Szaroszpatackiej, –Slav. occid. 13(1934) 25–8; A. Wojtkowski, Rękopisy Szymona Teofila Turnowsklego, – Ref. w Pol. 6(1934) 179–85; T. Brajerski, Uwagi o pisarzach Biblii królowej Zofii, w: Księga pamiątkowa ku czci ks. bpa M. L. Fulmana, Lublin 1939 III 216–23 i odb.; S. Urbańczyk, Z dawnych stosunków językowych polsko-czeskich. Cz. 1. Biblia królowej Zofii a staroczeskie przekłady Pisma Św., Kraków 1946 (obszerna bibliografia; rec: J. Otrębski, Slav. occid. 19(1948) 75; W. Taszycki, – Jęz. pol. 27(1947) 35–7); T. Brajerski, Ze studiów nad polszczyzną XV wieku. Dwaj pisarze Biblii Zofii, – Slav. occid. 19(1948) 309–41.

3. Rękopiśmienne fragmenty tłumaczeń Pisma Św.

Oprócz Biblii szaroszpatackiej oraz psałterzy dochowało się kilka przekładów drobnych urywków ze Starego Testamentu o mniejszym już znaczeniu. W rękopisie nr 50 w Bibliotece Ossolińskich zachował się przekład przepisów Mojżesza z Ksiąg Exodus i Leviticus z drugiej połowy XV w. ogłoszony drukiem przez Kałużniackiego w „Kleine altpolnische Texte...” 1882, przedrukowany przez A. A. Kryńskiego w „Zabytkach piśmiennictwa polskiego”. Pomiędzy tym przekładem a Biblią królowej Zofii nie ma żadnego podobieństwa. Pewne fragmenty Księgi Rodzaju w przekładzie z XV w. z odpisu z pocz. XVI w. zawiera rękopis nr 3336 przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej, który ogłosił prof. J. Janów w Pracach filol. 12 (1927) 68–93.

Nie dochowało się do naszych czasów w całości tłumaczenie ksiąg Nowego Testamentu, które niewątpliwie istniało w XVI w. Według ostatnich badań prof. Janowa prawdopodobnie w w. XV istniały już co najmniej dwa takie przekłady Nowego Testamentu. Sprawa ta wymaga jednak jeszcze żmudnych dociekań. Dochowały się tylko urywki najstarszych przekładów pochodzące z rękopisów łacińskich lub glos rozproszonych po dawnych kazaniach łacińskich, a tak obfitych, że stanowią one pełne teksty niektórych ustępów. Tego rodzaju tłumaczeniem jest urywek Ewangelii św. Łukasza rozdz. 1, 46–51 „Magnificat”, wydany przez W. A. Maciejowskiego w Dodatkach do piśmiennictwa polskiego, s.30–32. Fragment Ewangelii św. Mateusza rozdz. 21,1-5 i 18,23-25 z plenariuszów petersburskiego i krakowskiego ogłosił A. Brückner w „Kazaniach średniowiecznych” (Rozpr. AU. 24 [1895] 38–97, 315–390).

Najważniejszym i najobszerniejszym zabytkiem z końca XV w. zawierającym tłumaczenie Nowego Testamentu jest tekst Harmonii ewangelicznej odnaleziony przez prof. A. Brücknera w rękopisie Biblioteki Ordynacji Zamoyskich w Warszawie. Autor rękopisu zamierzał połączyć w jedną całość starszy przekład polski czterech Ewangelii, jak sam o tym wspomina („secundum quattuor evangelistarum concordancias... evangelium in linguam Polonicam translatum... incipi”) poprawiając tylko język tego tłumaczenia. Dochowany fragment 7-kartkowy zawiera dwa pierwsze całe rozdziały ze Św. Mateusza i św. Łukasza, a z innych rozdziałów tych Ewangelii oraz z Ewangelii św. Jana tylko urywki. Wyjątki z tej tzw. Harmonii zamojskiej opublikował Brückner w Literaturze relig. w Polsce średniow., t.2, s.72–74 oraz w Kazaniach średniowiecznych, cz. I, Rozpr. Wydz. Filol. A. U. 24 (1895) 94–97. Przedruk: A. A. Kryński i M. Kryński w Zabytkach języka staropolskiego, Warszawa 1918, s.122. A. Brückner był zdania, że przekład, który wyzyskał redaktor Harmonii zamojskiej, a który tylko częściowo w niej się dochował, ukazał się później drukiem w Krakowie w r. 1556 u Mikołaja Scharffenbergera jako Nowy Testament (Liter. relig. w Polsce średniow., t.2, 71). Harmonię zamojską z obszernym wstępem wydał J. Janów w Prac. filol. 13 (1928) 273–307 pt, „Zespół ewangelijny Bibl. Ordyn. Zamoyskich” nr 1116. Tamże odbitka fotograficzna karty 1 i 5.

Niewątpliwie częścią większej całości był również fragment zawierający szczątki rozdziału 25 Ewangelii św. Mateusza, odnaleziony przez W. Kętrzyńskiego w okładce rękopisu Biblioteki im. Ossolińskich we Lwowie. Jest to karta pergaminowa, mocno uszkodzona, pisana w dwu kolumnach ok. r. 1450. Urywki jej tekstu ogłosił również Brückner (Liter. relig. w Polsce średniow., t.2, s.69–70).

Bibl.: A. Brückner, Drobne zabytki języka staropolskiego, – Rozpr. Wydz. Filol. AU 25 (1897) passim; J. Łoś, Początki piśmiennictwa polskiego. (Przegląd zabytków językowych), Lwów 1922; R. Pilat, Historia literatury polskiej, Warszawa 1926 I 415–18.




Artykuł pochodzi z "Podręcznej Encyklopedii Biblijnej", t. 2, M - Z / pod red. E. Dąbrowskiego. Poznań : Księgarnia św. Wojciecha, [1960], s. 299-330.
Publikacja za zgodą Wydawnictwa św. Wojciech [zgoda z dnia 29 kwietnia 2015 r.]
 

Zostaw komentarz

Komentarz: 


Podpis:     
Przepisz kod: 
 


Nadesłane komentarze

  • ~Michał Rajewski4 mies. temu [10 grudnia, g.18:17]
  • Za dużo tu rozważań o znaczeniu wyrazów zaś wogole nie ma mowy o krytyce tekstu! [Odpowiedz]