Teksty » Izaak Cylkow - Przekłady Starego Testamentu » Księga Zachariasza » Rozdział 11
«  Księga Zachariasza 10 Księga Zachariasza 11 Księga Zachariasza 12  »
Kliknij na numerze wersetu, aby zobaczyć porównanie tłumaczeń
 
Każdy werset od nowej liniiUkryj numery wersetów
[1] »Otwórz Libanie bramy twoje, a niechaj chłonie ogień wpośród cedrów twoich! [2] »Biadaj, cyprysie, że padł cedr, że spustoszone (drzewa) wspaniałe! Biadajcie dęby Baszanu, że runął las niedostępny! [3] »Odgłos narzekania pasterzy, że spustoszona wspaniałość ich; odgłos poryku lwiąt, że spustoszona gęstwina Jardenu. [4] »Tak rzekł Wiekuisty, Bóg mój: paś trzodę na rzeź przeznaczoną. [5] »Której nabywcy ją zarzynają, nie pokutując za to, a której sprzedawcy powiadają: błogosławiony Wiekuisty, żem się zbogacił! której właśni pasterze nie oszczędzają. [6] »Albowiem nie oszczędzę więcej mieszkańców tej ziemi, rzecze Wiekuisty; bo oto wydam tych ludzi, każdego w moc bliźniego, i w moc króla jego, a ci zmiażdżą kraj, a nie wyzwolę z ręki ich. [7] »I tak pasłem trzodę na rzeź przeznaczoną, zaprawdę najnędzniejszą z trzód i wziąłem sobie dwa kosztury; jeden nazwałem "urok", a drugi "skojarzenie", i tak pasłem owe owce. [8] »I zgładziłem trzech pasterzy w jednym miesiącu; ale naprzykrzyła ich sobie dusza moja, a i one powzięły niechęć do mnie. [9] »I rzekłem: nie będę wam dłużej pasterzył - niechaj padnie, które upaść chce, a która zaginęła niechaj zaginie, a które jeszcze pozostały, niechaj jedna ciało drugiej poźre. [10] »Poczem wziąłem kosztur mój "urok" i połamałem go, aby złamać umowę, którąm był zawarł z wszystkimi ludami. [11] »Gdy tedy złamaną została, tegoż samego dnia poznały najnędzniejsze z owiec, które zważały na mnie, że było to słowo Wiekuistego. [12] »Poczem rzekłem do nich: Jeżeli to dobrem w oczach waszych dajcie mi wysługę moję, a jeżeli nie, zaniechajcie! Wtedy odważyli mi wysługę moję, trzydzieści srebrników. [13] »Wiekuisty wszakże rzekł do mnie: Rzuć ją do skarbca, tę wspaniałą cenę, którą przez nich oceniony zostałem! I tak wziąłem one trzydzieści srebrników i rzuciłem je do domu Wiekuistego, do skarbca. [14] »Poczem złamałem i drugi mój kosztur "skojarzenie", aby zerwać przyjaźń między Judą a Israelem. [15] »I rzekł do mnie Wiekuisty: Weź sobie raz jeszcze przybory pasterza kiepskiego. [16] »Bo oto ustanowię Ja pasterza na tej ziemi, który o zaginionych nie wspomni, rześkiej nie poszuka, zranionej nie wyleczy, zdrowej nie zaopatrzy, ale mięso tłustej poźre a racice jej rozszarpie. [17] »Biada pasterzowi niegodnemu, który trzodę opuszcza! Miecz na jego ramię i na oko jego prawe! Ramię jego niechaj poschnie, a prawe oko jego niechaj przygaśnie! 
«  Księga Zachariasza 10 Księga Zachariasza 11 Księga Zachariasza 12  »


 Źródło tekstu: Tekst opracowany na podstawie skanów prezentowanych na BibliePolskie.plOpis prezentowanego tekstu: Tekst polski z 13 tomów wydań przekładów ksiąg Starego Testamentu dokonanego przez rabina Izaaka Cylkowa na przełomie XIX/XX wieku. Z ksiąg Starego Testamentu brakuje tylko przekładu ksiąg Kronik, Ezdrasza, Nehemiasza i Daniela (albo Cylkow nie zdążył ich przełożyć, albo rękopisy tłumaczenia zaginęły).