Teksty » Izaak Cylkow - Przekłady Starego Testamentu » 5 Księga Mojżeszowa » Rozdział 9
«  5 Księga Mojżeszowa 8 5 Księga Mojżeszowa 9 5 Księga Mojżeszowa 10  »
Kliknij na numerze wersetu, aby zobaczyć porównanie tłumaczeń
 
Każdy werset od nowej liniiUkryj numery wersetów
[1] »Słuchaj Israelu! ty przeprawisz się dziś za Jarden, by pójść zawładnąć narodami większemi i silniejszemi od ciebie, miastami wielkiemi i warownemi aż pod niebo; [2] »Ludem wielkim i rosłym, synami Enakitów, które znasz, i o którycheś słyszał: "Kto ostoi się przed synami Enaka!" [3] »Wiedzże teraz, iż Wiekuisty, Bóg twój, Sam idzie przed tobą, jako ogień trawiący; On je wytępi, i On je zegnie przed tobą, że je wypędzisz, a zgładzisz szybko, jako ci przyrzekł Wiekuisty. [4] »Nie mów wszakże w sercu swém, gdy je wyruguje Wiekuisty, Bóg twój, przed obliczem twojém, - powiadając: dla zasługi mojej przywiódł mnie Wiekuisty, abym posiadł tę ziemię, - a dla niegodziwości tych narodów Wiekuisty wypędza je przed obliczem twojém; - [5] »Nie dla zasługi twojej, ani dla prawości serca twego wchodzisz, by posiąść ich ziemię, - lecz dla niegodziwości narodów tych, Wiekuisty, Bóg twój, wypędza je przed obliczem twojém, i aby stwierdził słowo, które zaprzysiągł Wiekuisty ojcom twoim, Abrahamowi, Ic'hakowi, i Jakóbowi! [6] »Wiedzże tedy, że nie dla zasługi twojej, Wiekuisty, Bóg twój, oddaje ci tę ziemię piękną, abyś ją posiadł, - boś ty lud twardego karku! [7] »Pamiętaj, a nie zapominaj, jakoś jątrzył Wiekuistego, Boga twojego, na pustyni; od onego dnia, któregoś wyszedł z ziemi Micraim, aż do przyjścia waszego na to miejsce, przekorni byliście Wiekuistemu! [8] »I przy Chorebie jątrzyliście Wiekuistego, i rozgniewał się Wiekuisty na was, tak, że chciał was wytępić. [9] »Gdym wstąpił na górę, by wziąć tablice kamienne, tablice przymierza, które zawarł Wiekuisty z wami, i przebyłem na górze czterdzieści dni, i czterdzieści nocy, chleba nie jadłem, ani wody nie piłem; [10] »Dał mi wtedy Wiekuisty dwie tablice kamienne, opisane palcem Bożym; a na nich wszystkie słowa, które wyrzekł Wiekuisty do was na górze z pośród ognia, w dzień zgromadzenia; [11] »I stało się po upływie czterdziestu dni, i czterdziestu nocy, że dał mi Wiekuisty dwie tablice kamienne, tablice przymierza; [12] »I rzekł Wiekuisty do mnie: powstań, znijdź ztąd czémprędzej, bo skaził się lud twój, któryś wywiódł z Micraim; zboczyli rychło z drogi, którąm wskazał im: zrobili sobie litego bałwana! [13] »I oświadczył mi Wiekuisty, i rzekł: "Widzę Ja ten lud, oto lud to twardego karku; [14] »Odstąp odemnie, a wytępię ich, i zgładzę imię ich z pod nieba; a uczynię z ciebie naród możniejszy i liczniejszy od niego!" [15] »I zwróciłem się, i zstąpiłem z góry, - góra zaś płonęła ogniem, - a dwie tablice przymierza na obu rękach moich; [16] »I spojrzałem, a oto - zgrzeszyliście Wiekuistemu, Bogu waszemu; uczyniliście sobie cielca litego, zboczyliście rychło z drogi, którą wskazał wam Wiekuisty! [17] »Pochwyciwszy tedy owe dwie tablice, rzuciłem je z obu rąk moich, a rozbiłem je przed oczyma waszemi! [18] »I upadłem przed obliczem Wiekuistego, jak przedtém, - czterdzieści dni i czterdzieści nocy, chleba nie jadłem, i wody nie piłem, - dla wszystkich grzechów waszych, któremiście zgrzeszyli, czyniąc zło w oczach Wiekuistego, jątrząc Go; [19] »Gdyż obawiałem się gniewu i zapalczywości, któremi rozgniewał się był Wiekuisty na was, chcąc wytępić was, - i wysłuchał mnie Wiekuisty i tym razem; [20] »Na Ahrona téż rozgniewał się Wiekuisty bardzo, chcąc go zagubić; i modliłem się téż za Ahronem onegoż czasu. [21] »I grzeszne dzieło wasze, któreście uczynili, - cielca tego wziąłem, i spaliłem go ogniem, i rozbiłem go, krusząc dobrze, aż się stał miałkim jak proch, i wrzuciłem proch jego w potok spływający z góry; [22] »I w Thabera, i w Massa, i w Kibroth-Hataawa, rozdrażnialiście Wiekuistego. [23] »A gdy wysyłał was Wiekuisty z Kadesz-Barnea, mówiąc: "Idźcie, a zdobądźcie ziemię, którą oddaję wam," - sprzeciwiliście się również słowu Wiekuistego, Boga waszego, i nie ufaliście Mu, aniście słuchali głosu Jego; [24] »Przekorni byliście Wiekuistemu od dnia, którego was poznałem... [25] »I tak przeleżałem przed obliczem Wiekuistego owe czterdzieści dni, i czterdzieści nocy, przez które przeleżałem, - gdyż wyrzekł Wiekuisty, że wytępi was; [26] »I modliłem się do Wiekuistego, i rzekłem: Panie, Wiekuisty! Nie gub ludu Twego, i udziału Twego, któryś wyzwolił wielkością Twoją, któryś wywiódł, z Micraim ręką potężną; [27] »Wspomnij na sługi Twoje, Abrahama, Ic'haka, i Jakóba! nie zważaj na upór ludu tego, na niegodziwość jego, i na grzeszność jego! [28] »Aby nie rzekli mieszkańcy ziemi, z której wywiodłeś nas: "Przeto, iż nie mógł Wiekuisty wprowadzić ich do ziemi, którą im przyrzekł, i dla nienawiści ku nim, wywiódł ich, aby ich zagubić na pustyni!" [29] »A oni wszak lud Twój, i udział Twój, któryś wywiódł w mocy Twojej wielkiej, i ramieniem Twojém podniesioném!" 
«  5 Księga Mojżeszowa 8 5 Księga Mojżeszowa 9 5 Księga Mojżeszowa 10  »


 Źródło tekstu: Tekst opracowany na podstawie skanów prezentowanych na BibliePolskie.plOpis prezentowanego tekstu: Tekst polski z 13 tomów wydań przekładów ksiąg Starego Testamentu dokonanego przez rabina Izaaka Cylkowa na przełomie XIX/XX wieku. Z ksiąg Starego Testamentu brakuje tylko przekładu ksiąg Kronik, Ezdrasza, Nehemiasza i Daniela (albo Cylkow nie zdążył ich przełożyć, albo rękopisy tłumaczenia zaginęły).