Teksty » Mieses - Pięcioksiąg » 5 Księga Mojżeszowa » Rozdział 4
«  5 Księga Mojżeszowa 3 5 Księga Mojżeszowa 4 5 Księga Mojżeszowa 5  »
Kliknij na numerze wersetu, aby zobaczyć porównanie tłumaczeń
 
Każdy werset od nowej liniiUkryj numery wersetów
[1] »Teraz, Izraelu! słuchaj przepisów i zasad prawnych, których uczę was, by je wykonywać, ażebyście żyli, weszli i zajęli na dziedziczną własność Kraj, który Bóg [pra]ojców waszych Wiekuisty daje wam. [2] »Nie dodawajcie do rzeczy [=przykazania], którą Ja przykazuję wam, ani nie ujmujcie z niej, ażebyście przestrzegali przykazań Boga waszego Wiekuistego, które Ja przykazuję wam. [3] »Widzieliście sami, czego Wiekuisty dokonał na Baalu Peorze[skim], iż każdego, który postępował za Baalem Peōrem[skim], – Bóg twój Wiekuisty wytępił z pośród ciebie, –  [4] »wy zaś, którzy lgniecie do Boga waszego Wiekuistego, żywi wyście wszyscy dziś. [5] »Patrz! Uczyłem was przepisów i zasad prawnych, – tak, jak przykazał mi Bóg mój Wiekuisty, tak je wykonywać wewnątrz Kraju, do którego wy wnijdziecie, ażeby zająć go na dziedziczną własność. [6] »Przestrzegajcie [zatem ich] i wykonywujcie [je], gdyż to jest mądrością waszą i roztropnością waszą wobec ludów, iż gdy usłyszą o wszystkich tych przepisach, mówić będą: „Ależ ludem mądrym i roztropnym jest ten wielki Naród!” [7] »Albowiem jakiż [jeszcze] naród wielki, który miałby Boga, blizkiego sobie, jak Bóg nasz Wiekuisty – na nasze każde do Niego zawołanie? –  [8] »i jaki [jeszcze] naród wielki, który posiadałby przepisy i zasady prawne sprawiedliwe, na wzór całej tej Nauki [Tora], którą wam przedkładam dziś? [9] »Wszakże miej się na baczności i pilnuj siebie bardzo, ażebyś nie zapomniał rzeczy owych, któreś na własne oczy widział, ażeby nie ustąpiły z serca twego przez wszystkie dnie żywota twego, ażebyś podawał je synom twym do wiadomości i synom synów twoich: [10] »[jakto] w dniu, gdy stanąłeś przed Bogiem twoim Wiekuistym u Chorebu, – skoro Wiekuisty rzekł do mnie: „Zgromadź Mi Lud, a Ja ogłoszę im słowa [przykazania] Moje, ażeby się [sami] nauczyli obawiać [czcić] Mnie przez wszystkie dnie, przez które oni [będą] żywi na Ziemi, i ażeby nauczali synów swoich [tego]”, –  [11] »przystąpiliście i stanęliście pod Górą, Góra zaś płonęła ogniem, aż do głębi niebios, – wśród ciemności, obłoków i mgły, –  [12] »i Wiekuisty przemówił do was z pośród ognia tego, – a wyście tylko brzmienie słów słyszeli, postaci zaś nie dostrzegali, jedynie tylko głos. [13] »On ogłosił [wówczas] wam Przymierze Swoje, które przykazał wam wykonywać, przykazań dziesięcioro, i On spisał je na tablicach dwóch kamiennych. [14] »A mnie przykazał Wiekuisty wówczas uczyć was przepisów i zasad prawnych, ażebyście je spełniali w Kraju, dokąd wy się przeprawiacie [przez Jordan], ażeby zająć go na dziedziczną własność. [15] »Miewajcie się na baczności bardzo gwoli samym wam, – gdyż postaci wyście żadnej nie widzieli dnia [owego, gdy] Wiekuisty mówił do was na Chorebie pośród ognia, –  [16] »ażebyście nie kazili [postępowania swego] i nie sporządzali sobie posągu, ni obrazu w podobiźnie jakiejkolwiek: w postaci mężczyzny, czy kobiety, [17] »w postaci zwierzęcia jakiegokolwiek, które jest na lądzie, w postaci ptaka jakiegokolwiek skrzydlatego, który lata pod niebem, [18] »w postaci czegokolwiek, co pełza po ziemi, [czy też] w postaci jakiejkolwiek ryby, znajdującej się we wodzie poniżej lądu; –  [19] »i ażebyś, podniósłszy oczy swoje ku niebiosom, patrząc się na słońce, księżyc, gwiazdy, cały zastęp niebios, – nie dawał uwieść się, iżbyś bił pokłony im i służył im, które [coprawda] Bóg twój Wiekuisty przydzielił wszystkim ludom [,znajdującym się] pod całem niebem, [20] »wszakże was ujął Wiekuisty i wywiódł was [na wolność] z żelaznego pieca z Egiptu, ażebyście się stawali [przynależnymi] do Niego, jako lud dziedziczny, – tak, jak w dniu dzisiejszym”. [21] »Wiekuisty rozgniewał się na mnie gwoli wam i poprzysiągł, ażebym Jordanu nie przekroczył, ażebym nie wszedł do pięknego Kraju, który Bóg twój Wiekuisty oddaje tobie na dziedzictwo. [22] »Zaprawdę! ja umrę [tu] w krainie tej, Jordanu nie przekroczę, wy zaś przeprawicie się i zajmiecie na dziedziczną własność piękny Kraj ten, –  [23] »miewajcie się na baczności [zatem], ażebyście nie zapominali Przymierza Boga waszego Wiekuistego, które On zawarł z wami, ażebyście nie sprawiali sobie posągu w postaci czegokolwiek, – jak przykazał [=zakazał] tobie Bóg twój Wiekuisty, [24] »gdyż, zaiste! Bóg twój Wiekuisty, ogniem On jest gorejącym, Wszechmocnym, Żarliwym. [25] »Skoro zrodzisz synów i wnuków i postarzejecie się w Kraju, a skazicie [drogę waszą, postępowanie wasze], [iż] będziecie sprawiać sobie posąg[i] w postaci czegokolwiek, [i wogóle] będziecie czynić, co się nie podoba Bogu twemu Wiekuistemu, ażeby do gniewu Go pobudzić [tem], –  [26] »powołuję dziś na świadków przeciwko wam niebiosa i ziemię: iż wy wyginiecie całkowicie wrychle z Kraju, do którego przeprawiacie się przez Jordan, ażeby zająć go na dziedziczną własność, nie spędzicie długiego czasu w nim, albowiem zostaniecie wytępieni całkowicie; [27] »Wiekuisty rozprószy was pomiędzy ludy i ostaniecie się nieliczną garstką wśród narodów, dokąd was zapędzi Wiekuisty; [28] »tam będziecie wy bożyszczom służyć, dziełu rąk człowieka z drzewa, lub z kamienia, które ani nie widzą, ani nie słyszą, ani nie jedzą, ni nie mają powonienia; [29] »stamtąd będziecie szukać Boga swego Wiekuistego, i będziesz [Jego] odnajdywał, gdy do Niego będziesz dążył z całego serca twego i z całej duszy twojej. [30] »Gdy ci będzie ciasno i spotkają ciebie wszystkie zapowiedzi te w przyszłości [na końcu dni], a ty nawrócisz się da Boga twego Wiekuistego i będziesz słuchał głosu Jego, –  [31] »zaiste! Bogiem Miłosiernym – Bóg twój Wiekuisty, On nie zaniedba ciebie i nie da zginąć tobie, On nie zapomni Przymierza [pra]ojców twoich, które On poprzysiągł im. [32] »Gdyż, zaprawdę! pytaj się o czasy dawne [dnie pierwotne], które były przed tobą, od dnia, w którym stworzył Bóg człowieka [Adama] na ziemi, i od krańca niebios, aż do krańca niebios, czy zdarzyło się coś podobnego do zdarzenia olbrzymiego tego, albo czy słyszano o czemś podobnem doń: [33] »czy słyszał [jakiś] lud głos Boga, przemawiającego z pośród ognia, jak słyszałeś ty, – a pozostałby przy życiu? [34] »albo czy próbował Bóg objawić Się, ażeby wybrać Sobie naród [inny] z pośród narodów [,posługując się] próbami, znakami i cudami, wojną, mocną ręką i ramieniem wyciągniętem, [wogóle] strachami potężnemi [wypadkami strasznemi], – na wzór wszystkiego, czego dokonał dla was Bóg wasz Wiekuisty w Egipcie w obecności twojej. [35] »Ukazano ci [to wszystko], ażebyś się dowiedział, iż Wiekuisty, On jest Bogiem, niemasz więcej oprócz Niego: [36] »Z niebios dał On ci usłyszeć głos Swój, ażeby cię wyćwiczyć, a na ziemi dał On ci oglądać ogień Swój olbrzymi, [podczas gdy] słyszałeś słowa Jego z pośród ognia. [37] »A iż On umiłował twych [pra]ojców i wybrał ich potomstwo po nich, wywiódł On [na wolność] ciebie mocą Swą potężną z Egiptu, –  [38] »ażeby usunąć przed tobą narody większe i mocniejsze od ciebie, ażeby [móc] wprowadzić ciebie gwoli oddaniu tobie Kraju ich jako dziedzictwo, jak [się dzieje rzeczywiście] w dniu dzisiejszym. [39] »Poznajże [zatem] dziś i weź sobie to do serca, iż Wiekuisty, On jest Bogiem w niebiesiech na górze i na ziemi na dole. [40] »Więc przestrzegaj przepisów Jego i przykazań Jego, które ja przykazuję tobie dziś, ażeby się działo dobrze tobie i dzieciom twym po tobie, ażebyś żywot długi wiódł na Ziemi, którą Bóg twój Wiekuisty daje tobie – po wsze czasy”. [41] »Wówczas wydzielił Mojżesz trzy miasta po stronie Jordanu [Eberhajjardēn], ku wschodowi słońca, –  [42] »ażeby uchodził tam zabójca, któryby bliźniego swego zabił bez zamysłu, nie będąc wrogiem jemu wczoraj, czy przedwczoraj, – ażeby uszedł do jednego z miast tych i ostał się przy życiu: [43] »Becer na pustyni w Krainie Miszoru [Równiny] – od [pokolenia] Rubinowego [Rěuben], Rāmōt w Gileadzie – od [pokolenia] Gadowego [Gad] i Golan w Baszanie – od [pokolenia] Menasowego. [44] »To jest Nauka [Tora], którą Mojżesz przedstawił Synom Izraela. [45] »To są, oto! świadectwa, przepisy i zasady prawne, które Mojżesz ogłosił Synom Izraela z okoliczności wyjścia ich [na wolność] Z Egiptu, [46] »po [wschodniej] stronie Jordanu [Eberhajjardēn] w Kotlinie [Gaj] naprzeciw Betpěōra, w kraju króla Emorejczyków Sychona, który rezydencję miał w Cheszbonie, a którego rozgromił Mojżesz i Synowie Izraela z okoliczności wyjścia ich [na wolność] z Egiptu, –  [47] »iż zajęli [na dziedziczną własność] kraj jego, oraz kraj króla Baszańskiego Oga, – [którzy] obaj byli królami Emorejczyków, – które [leżą] po stronie Jordanu, zwróconej ku wschodowi, –  [48] »od Ărōēru, który [leży] nad brzegiem Doliny [Potoku] Arnonu, aż do Góry Syonu [Siōn], to jest Chermonu, [49] »zarówno jak cały Step [Ăraba] po stronie Jordanu, [zwróconej] ku wschodowi, aż do Morza Stepowego [Jam Haăraba] u stóp [Góry] Pisgi. 
«  5 Księga Mojżeszowa 3 5 Księga Mojżeszowa 4 5 Księga Mojżeszowa 5  »


 Opis prezentowanego tekstu: Pięcioksiąg Mojżesza w języku hebrajskim z przekładem polskim rabina D-ra Józefa Miesesa, Naczelnego Rabina Wojsk Polskich. Przemyśl Wydawnictwo i Księgarnia Symcha Freund, 1931. Tekst opracowany przez Bibliepolskie.pl - na podstawie egzemplarza Biblioteki Narodowej w Warszawie.