Teksty » Biblia Królowej Zofii - Transkrypcja » 5 Księga Mojżeszowa » Rozdział 2
«  5 Księga Mojżeszowa 1 5 Księga Mojżeszowa 2 5 Księga Mojżeszowa 3  »
Kliknij na numerze wersetu, aby zobaczyć porównanie tłumaczeń
 
Każdy werset od nowej liniiUkryj numery wersetów
[1] »A ruszywszy się ottąd, przyszlismy na puszczą, ktoraż wiedzie ku Morzu Czyrwonemu, jakoż mi rzekł Pan, i obchodzilismy gorę Seir długi czas. [2] »I rzekł jest Pan ku mnie: [3] »„Dosyć macie obchodzić gorę tę, jidźcie przeciw połnocnej stronie [4] »a ludu przykaż rzekąc: Pojdziecie przez miedze bratow waszych synow Ezau, ktorzyż przebywają na Seir, a lękną się was. [5] »Obeźrzycie przeto pilnie, abyście się nie ruszali przeciw jim, bo ani dam wam z ziemie jich, cso by nogą stępić mogł jeden niżądnym stąpienim, bo k jimieniu Ezau dałem gorę Seir. [6] »Pokarmy kupicie u nich za pieniądze i będziecie jeść a wodę kupioną będziecie pić”. [7] »Pan Bog ❬twoj❭ pożegnał tobie we wszem usilu ręku twu, znał jest drogę twą, kako przejdziecie puszczą tę to wieliką, za czterdzieści lat mieszkając z tobą Pan Bog twoj a niczego tobie niedostawało. [8] »A gdyż minęli❬smy❭ bracią naszą syny Ezau, ktorzyż przebywają na Seir, przez drogę polną z Elacha a z Syjongabera przyszlismy na drogę, ktora wiedzie na puszczą moabiską. [9] »I rzekł jest Pan ku mnie: „Nie bojuj przeciw Moabskim ani wychadzaj przeciw jim w boju, bo nie dam tobie niczegoj z ziemie jich, bo synom Lotowym oddałem ❬Ar❭ ku jimieniu”. [10] »[Bo] ❬Emim❭ pirwi są byli bydliciele jej, lud wieliki a mocny, a tak wysoki jako z Enachowa korzenia, [11] »jako obrzymowie domnimani są byli a by byli rowni synom Enachowym, przetoż Moabski nazywa je Emim. [12] »Bo na Seir pirwej przebywali Horrejszczy, po nichże to, gdyż są wygnali a zagładzili, przebywali są synowie Ezau, jakoż jest uczynił Israel w ziemi jimienia swego, ktorąż dał jest jemu Pan. [13] »Przeto powstawszy, abychom przeszli potok Zaret, przyszlismy k niemu. [14] »Ale czas, w niemżesmy byli chodzili z Kadesbarne aż do przyścia potoka Zaret, ośm a trzydzieści lat było, dojądże jest nie zginął zbor wszystek luda bojującego z stanow, jakoż zaprzysiągł Pan, [15] »ktoregoż ręka była przeciw jim, aby zginęli z pośrzodku stanow. [16] »A gdyż są wszytcy upadli bojownicy, [17] »mowił jest Pan ku mnie rzekąc: [18] »„Ty przedziesz miedze dziś moabskie, miasto jimieniem Har, [19] »a przybliżysz się w sąsiedstwie synow Amonowych, wystrzegaj się, aby nie bojował przeciw jim ani ruszaj się ku boju, bo nie dam tobie ziemie synow Amonowych, iże synom Lotowym dałem ją k jimieniu”. [20] »Ziemia obrzymow nazwana jest a w niej niegdy przebywali są obrzymowie, ktorąż Amoniszczy wezwali Zonim, [21] »lud wieliki a mnogi, a wysokiej długości jako Enachow, ktory ż to zgładził Pan przed jich obliczym a kazał jim bydlić miasto jich, [22] »jakoż był uczynił Pan synom Ezau, ktorzyż to bydlili w Seir, zagładziw Horrejskie a ziemię jich poddaw jim, jeż to bydlili aż dosowad. [23] »A Ewejskie, ktorzyż to bydlili w Asserym aż do Gazy, Kapadocszczy wygnali są je, ktorzyż wyszedwszy z Kapadocyje, zgładzili są je i bydlili są miasto jich. [24] »Wstańcie a przecie potok Arnon, owa dałem w rękę twą Seona krola Ezebona, Amorrejskiego, i ziemię jego poczni ją mieć a uczyń przeciw jemu boj. [25] »Dziś poczniesz puszczać strach i grozę twą na ludzi, ktorzyż przebywają pod wszytkim niebem, aby usłyszawszy jimię twe slękli się i jako żony rodzące dziatki srzasną się a w boleści zadzirżeni[a] będą”. [26] »Przetożem pos❬ł❭ał posły z puszcze Kademot k Seonowi krolowi ezebońskiemu, w słowiech pokojnych rzekąc: [27] »Przedziem przez twą ziemię gościńcem, nie skłaniając się ani na prawicę, ani na lewicę, [28] »pokarm za kupidło przedaj nam, abychom jedli, a wodę za pieniądze daj nam, a tak będziem pić, jedno nam przepuść przeć, [29] »jako są uczynili synowie Ezau, ktoryż to bydli w Seir, a Moabszczy, jeż to bydlą w Har, dojąd nie przydziem do Jordana a wnidziem do ziemie, ktorąż to Pan Bog nasz da nam. [30] »I nie chciał jest Seon krol ezeboński dać nam przeć, bo zatwardził Pan Bog duch jego i ućwirdził serce jego, tak aby dan był w ręce twoi, jakoż ninie widzisz. [31] »I rzekł jest Bog ku mnie: „Owa począłem tobie poddawać Seona i ziemię jego, poczni dzierżeć ją”. [32] »I wyszedł jest w potkanie drogi Seon krol ze wszym ludem swym ku boju w Jesa, [33] »i poddał ji nam Pan Bog nasz, abychom ji zabili i syny jego se wszym ludem jego. [34] »I wszytki miasta jego wonczas dobylismy, zabiwszy wszytki bydliciele jich, męże i dzieci, i żony, nie ostawilismy w nich niżądnego żywego [35] »kromie dobytka, ktory na dział przyszedł plonnikom, i plon miescki, ktoregosmy dobyli. [36] »Od Aroer miasta, ktoreż jest na brzedze potoka miasteczka Arnon, ktoreż to w dole leży, aż do Galaad a nie była jest wieś ani miasto, jeż to by uciekło naszych ręku, wszytki poddał jest nam Pan Bog nasz, [37] »przez ziemie Amonickich synow, ku niejżesmy nie przystąpili, i ku wszemu, coż przyleży ku potoku Jebok, i k miastom gornym, i ku wszytkim bydlicielom, od ktorychże to nam zapowiedział Pan Bog nasz. 
«  5 Księga Mojżeszowa 1 5 Księga Mojżeszowa 2 5 Księga Mojżeszowa 3  »


 Źródło tekstu: Instytut Języka Polskiego PAN w KrakowieOpis prezentowanego tekstu: Tekst opracowany na podstawie "Korpusu tekstów staropolskich do roku 1500" udostępnionego przez Instytut Języka Polskiego Polskiej Akademii Nauk w Krakowie. Tekst zamieszczony za zgodą IJP PAN.