Teksty » Biblia Królowej Zofii - Transkrypcja » Księga Rut » Rozdział 2
«  Księga Rut 1 Księga Rut 2 1 Księga Samuela 14  »
Kliknij na numerze wersetu, aby zobaczyć porównanie tłumaczeń
 
Każdy werset od nowej liniiUkryj numery wersetów
[1] »I był mąż, rodzic Elimelechow, człowiek mocny a wielikiego jimienia, imieniem Booz[2] »I rzekła Rut moabitska ku swej świekrwi: „Każeszli, pojdę na pole a będę kłosy zbirać, jiż padają z ręku żeńcow, gdzieżkoli najdę przyjaźń miłościwego gospodarza”. Jeż to ona otpowie: „Jidzi, ma dziewko!” [3] »A tak odszedszy, zbirała kłosy nazad po żeńcoch. I przygodziło się, iże to pole miało pana ❬jimieniem❭ Booz, jen był z rodu Elimelechowa. [4] »A tedy on jidąc z Betlema rzecze ku żeńcom: „Bog s wami”. Oni otpowiedzieli: „Pożegnaj ciebie Pan”. [5] »I rzecze Booz ku przystawowi, jen za żeńcy stał: „Czyja jest to dzieweczka?” [6] »Jem ❬u❭ otpowiedział: „Ta jest Moabitska, jaż przyszła s Noemi z kraja moabitskiego. [7] »A przeprosiła, aby kłosy zbirała, jiż ostawają, chodząc za żeńcy, ot jutra aż do niniejszego czasu stoi na polu, nigdziej się do domu nie wracając”. [8] »I rzecze Booz ku Rut: „Słysz, dziewko, nie chodź na jine pole zbirać kłosow ani odchadzaj z tego miasta, ale przyłęcz się ku mym dziewkam; [9] »gdzieżkoli będą żąć, naśladuj jich, bociem przykazał mym dzieweczkam, aby ciebie nijeden nie smęcił. Jestli będziesz pragnęła, jidzi ku łagwicam a pij z nich wodę, z nichże to ma czeladź pije”. [10] »Tedy ona padszy na ziemi na swe oblicze, pokłoniwszy się jemu rzekła: „Otkąd mnie to jest, iżem nalazła miłość przed twyma oczyma a raczysz mię znać gościną żonę?” [11] »Jej on otpowiedział: „Powiadano mi, csoś uczyniła swej świekrwi po śmierci jej męża a żeś opuściła swe przyjaciele i ziemię, w niejżeś się urodziła, a przyszłaś k ludu, jegożeś nie wiedziała. [12] »Otpłaci tobie Bog twego uczynku a pełną mzdę przymiesz ot Pana Boga Israhelowa, k niemużeś przyszła i uciekła pod jego skrzydle”. [13] »Ona otpowie: „Nalazłam miłość przed twyma oczyma, panie moj, jenżeś mię ucieszył a mowiłeś ku siercu sługi twej, bo nie jestem rowna niżadnej z dziewek twych”. [14] »I rzecze k niej Booz: „Gdyż będzie godzina jeść, przydzi sam a jedz chleb, a omocz skibę swą w o❬cet❭”. 
«  Księga Rut 1 Księga Rut 2 1 Księga Samuela 14  »


 Źródło tekstu: Instytut Języka Polskiego PAN w KrakowieOpis prezentowanego tekstu: Tekst opracowany na podstawie "Korpusu tekstów staropolskich do roku 1500" udostępnionego przez Instytut Języka Polskiego Polskiej Akademii Nauk w Krakowie. Tekst zamieszczony za zgodą IJP PAN.