Teksty » Ks. Eugeniusz Dąbrowski - Nowy Testament z Wulgaty » Ewangelia Mateusza » Rozdział 15
«  Ewangelia Mateusza 14 Ewangelia Mateusza 15 Ewangelia Mateusza 16  »
Kliknij na numerze wersetu, aby zobaczyć porównanie tłumaczeń
 
Ukryj oryg. numery wersetówUkryj numery wersetówKażdy werset od nowej linii
[1] »Wtedy przystąpili do niego uczeni w Piśmie i faryzeusze z Jerozolimy mówiąc: [2] »Czemu uczniowie twoi wykraczają przeciw podaniu starszych? Nie obmywają bowiem rąk, gdy chleb spożywają. [3] »On zaś odpowiadając im rzekł. Czemu i wy wykraczacie przeciw ustawie Bożej dla podania waszego? Albowiem Bóg rzekł: [4] »„Czcij ojca twego i matkę” oraz „Kto by złorzeczył ojcu lub matce, śmiercią niech będzie ukarany”. [5] »Wy zaś powiadacie: Ktokolwiek by rzekł ojcu albo matce: Ofiarą jest, cokolwiek ode mnie tobie się przynależy, [6] »nie wesprze ojca swego albo matki swojej. I przekreśliliście przykazanie Boże dla podania waszego. [7] »Obłudnicy, dobrze o was prorokował Izajasz mówiąc: [8] »Lud ten czci mię wargami, ale serce ich daleko ode mnie, [9] »lecz na próżno cześć mi oddają, gdy głoszą nauki i ustawy ludzkie. [10] »I wezwawszy do siebie rzesze, rzekł im: Słuchajcie i rozumiejcie: [11] »Nie to plami człowieka, co wchodzi do ust, ale to plami człowieka, co z ust wychodzi. [12] »Wtedy przystąpiwszy uczniowie jego rzekli mu: Wiesz, że faryzeusze, posłyszawszy to słowo, zgorszyli się. [13] »A on odpowiadając rzekł: Wszelki szczep, którego nie szczepił Ojciec mój niebieski, wykorzeniony będzie. [14] »Zaniechajcie ich, boć ślepi są i przewodnicy ślepych. A jeśliby ślepy ślepego wiódł, obydwaj w dół wpadają. [15] »A Piotr odpowiadając rzekł mu: Wyłóż nam tę przypowieść. [16] »A on rzekł: Jeszczeż i wy także nie macie zrozumienia? [17] »Nie rozumiecie, że wszystko, co do ust wchodzi, idzie do żołądka i wydala się na zewnątrz. [18] »Ale to, co z ust wychodzi, pochodzi z serca i to plami człowieka: [19] »z serca bowiem pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, nieczystości, kradzieże, fałszywe świadectwa, bluźnierstwa. [20] »To jest, co plami człowieka. Ale jeść nie obmytymi rękoma człowieka nie plami. [21] »A wyszedłszy stamtąd, Jezus udał się w okolice Tyru i Sydonu. [22] »I oto niewiasta chananejska wyszła z owych stron, i zawołała mówiąc do niego: Zmiłuj się nade mną, Panie, Synu Dawidowy: córka moja ciężko przez szatana jest dręczona. [23] »A on nie odpowiedział jej ani słowa. Tedy przystąpili uczniowie jego i prosili go mówiąc: Odpraw ją, bo woła za nami. [24] »On zaś odpowiadając rzekł: Nie jestem posłany jeno do owiec, które zginęły z domu izraelskiego. [25] »A ona przyszła i złożyła mu pokłon mówiąc: Panie, wspomóż mię. [26] »Który odpowiadając rzekł: Niedobrze jest brać chleb synowski, a rzucać psom. [27] »Ona zaś powiedziała: Tak jest, Panie, ale przecież i szczenięta jedzą z odrobin, które padają ze stołu panów ich. [28] »Wtedy odpowiadając Jezus rzekł do niej: O niewiasto! Wielka jest wiara twoja; niechaj ci się stanie, jako chcesz. I uzdrowiona była córka jej onej godziny. [29] »A odszedłszy stamtąd, przybył Jezus nad Morze Galilejskie i wstąpiwszy na górę, pozostawał tam. [30] »I przystąpiły do niego wielkie rzesze mając z sobą niemych, chromych, ślepych, ułomnych i innych wielu. I złożyli ich u nóg jego, a on ich uzdrowił, [31] »tak że zdumiewały się rzesze widząc, że niemi — mówią, chromi — chodzą, a ślepi — widzą. I wielbiły Boga Izraela. [32] »Jezus zaś, przywoławszy uczniów swoich, rzekł: Żal mi rzeszy, bo oto już trzy dni trwają przy mnie, a nie mają co jeść. A nie chcę ich odprawić głodnymi, aby nie ustali w drodze. [33] »I rzekli mu uczniowie: Skądże nam tedy na pustyni tyle chleba, aby nakarmić tak wielką rzeszę? [34] »Rzecze im Jezus: Ile macie chlebów? A oni rzekli: Siedem i trochę rybek. [35] »I rozkazał rzeszy usiąść na ziemi. [36] »A wziąwszy siedem chlebów i ryby, i dzięki czyniąc łamał, i dawał uczniom swoim, a uczniowie rozdawali ludowi. [37] »I jedli wszyscy, i nasycili się. A odrobin, które pozostały, zebrano siedem pełnych koszów. [38] »Było zaś tych, którzy jedli, cztery tysiące mężów oprócz dzieci i niewiast. [39] »A rozpuściwszy rzeszę wstąpił do łodzi i przyszedł do krainy Magedan. 
«  Ewangelia Mateusza 14 Ewangelia Mateusza 15 Ewangelia Mateusza 16  »


 Opis prezentowanego tekstu: Pismo Święte Nowego Testamentu,wstęp, nowy przekład z Wulgaty, komentarz przez ks. Eugeniusza Dąbrowskiego - doktora świętej teologii; doktora nauk biblijnych. Księgarnia św. Wojciecha 1973. Poznań Warszawa Lublin. Wydanie 18. XLIII, 1024 s., [3] k. tabl.; il., mapy; 18 cm. Druk. RSW "Prasa - Książka - Ruch" Zakłady Graficzne w Bydgoszczy. Druk ukończono we wrześniu 1973 r. Ostatnie wydanie całego Nowego Testamentu. Tekst zamieszczony za zgodą Wydawnictwa Święty Wojciech [zgoda z dn. 2017.03.17]. Opracowanie tekstu: BibliePolskie.pl