« Jan 8:9 Ewangelia Jana 8:10 Jan 8:11 » 

Pokaż oryg. numery wersetów
1.WUJEK.1923A podniósłszy się Jezus, rzekł jej: Niewiasto! gdzież są, co na cię skarżyli? żaden cię nie potępił?
2.RAKOW.NTA podnióższy się Jezus, i żadnego nie ujźrzawszy, oprócz niewiasty, rzekł jej: Niewiasto, gdzież są oni oskarżyciele twoi? Żaden cię nie osądził?
3.GDAŃSKA.1881A podniósłszy się Jezus i żadnego nie widząc, tylko onę niewiastę, rzekł jej: Niewiasto! gdzież są oni, co na cię skarżyli? Żaden cię nie potępił?
4.GDAŃSKA.2017A Jezus podniósł się i nie widząc nikogo oprócz tej kobiety, powiedział do niej: Kobieto, gdzież są ci, którzy cię oskarżali? Nikt cię nie potępił?
5.SZCZEPAŃSKIJezus tedy podniósł się i rzekł do niej: Niewiasto, gdzież są {ci, co cię oskarżali}? Nikt cię nie zasądził?
6.MARIAWICIA podniósłszy się Jezus i nikogo nie widząc oprócz niewiasty, rzekł do niej: Niewiasto, gdzież są ci, którzy cię oskarżali? Żaden cię nie potępił?
7.GRZYM1936Jezus podniósł się i zapytał jej: Niewiasto, gdzie są ci co cię oskarżali? Nikt cię nie potępił?
8.DĄBR.WUL.1973A podniósłszy się Jezus rzekł jej: Niewiasto, gdzież są twoi oskarżyciele? Nikt cię nie potępił?
9.DĄBR.GR.1961A podniósłszy się Jezus rzekł jej: Niewiasto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?
10.TYSIĄCL.WYD5Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: Kobieto, gdzież [oni] są? Nikt cię nie potępił?
11.BRYTYJKAA Jezus podniósłszy się i nie widząc nikogo, tylko kobietę, rzekł jej: Kobieto! Gdzież są ci, co cię oskarżali? Nikt cię nie potępił?
12.POZNAŃSKAJezus wyprostował się i rzekł: - Gdzież oni są, kobieto? Nikt cię nie potępił? -
13.WARSZ.PRASKAWówczas Jezus podniósłszy się rzekł do niej: Niewiasto, gdzież oni są? Nikt więc cię nie potępił?
14.ŚLĄSKIE.TOW.BIB.Więc Jezus się podniósł, a nikogo nie widząc, tylko ową kobietę, powiedział jej: Niewiasto, gdzie są twoi oskarżyciele? Nikt cię nie potępił?
15.EIB.BIBLIA.2016.LITWtedy podniósł się i zapytał: Kobieto, gdzie oni są? Nikt cię nie potępił?
16.TOR.PRZ.A Jezus wyprostował się, i nikogo nie widząc, tylko tę kobietę, powiedział jej: Kobieto! Gdzie są twoi oskarżyciele? Nikt cię nie potępił?