« 2Krl 2:11 2 Księga Królewska 2:12 2Krl 2:13 » 

Pokaż oryg. numery wersetów
1.WUJEK.1923A Elizeusz widział i wołał: Ojcze mój, ojcze mój! wozie Izraelów i woźnico jego! I nie widział go więcéj: a ująwszy szaty swe rozdarł je na dwie części.
2.GDAŃSKA.1881Co Elizeusz widząc, wołał: Ojcze mój, ojcze mój! Wozie Izraelski i jazdo jego. I nie widział go więcej. A pochwyciwszy szaty swe rozdarł je na dwie części.
3.GDAŃSKA.2017Elizeusz zaś zobaczył to i zawołał: Mój ojcze, mój ojcze! Rydwanie Izraela i jego jeźdźcze. I nie zobaczył go już więcej. Chwycił swoje szaty i rozdarł je na dwie części.
4.CYLKOWElisza zaś widząc to, krzyknął: Ojcze mój, wozie wojenny Izraela i konnico jego! Następnie jednak nie widział go już więcej, pochwyciwszy tedy szaty swe rozdarł je na dwie części.
5.KRUSZYŃSKIElizeusz sam patrząc, wołał: "Ojcze mój! Ojcze mój! Wozie Izraela i konie jego!" I nie widział go więcej. A schwyciwszy za szaty swoje, rozerwał je na dwa kawały,
6.TYSIĄCL.WYD5Elizeusz zaś patrzał i wołał: Ojcze mój! Ojcze mój! Rydwanie Izraela i jego jeźdźcze. I już go więcej nie ujrzał. Ująwszy następnie swoje szaty, Elizeusz rozdarł je na dwie części
7.BRYTYJKAElizeusz zaś, widząc to, zawołał: Ojcze mój, ojcze mój, rydwanie Izraela i jego konnico! I już go nie zobaczył. Pochwycił tedy swoje szaty, rozdarł je na dwie części,
8.POZNAŃSKAElizeusz widząc [to] krzyknął: - Mój ojcze, mój ojcze, rydwanie Izraela i jego rycerzu! I nie ujrzał go więcej. Chwycił swe szaty i rozdarł je na dwie części.
9.WARSZ.PRASKAWidząc to Elizeusz zaczął wołać: Ojcze mój, ojcze mój! Rydwanie Izraela i woźnico jego! I po chwili już go nie widział. Wziął wtedy swój płaszcz i rozdarł go na dwie części,
10.ŚLĄSKIE.TOW.BIB.Zaś Elisza, widząc to, krzyknął: Ojcze mój! Wozie Israela oraz jego konnico! Lecz potem, już go więcej nie widział. Więc chwycił swoje szaty i rozdarł je na dwie części.
11.EIB.BIBLIA.2016Elizeusz patrzył i wołał: Ojcze mój! Ojcze! Rydwanie Izraela wraz z jego rumakami! Lecz już go nie zobaczył. Wtedy chwycił swoje szaty i rozdarł je na dwoje.