« 1Kor 11:20 1 List do Koryntian 11:21 1Kor 11:22 » 

Pokaż oryg. numery wersetów
1.BUDNY.1574(11:19) Bo każdy swoję wieczerzą ubiega jedząc; że ów więc głodzien, a ów pijan.
2.WUJEK.1923Bo każdy wieczerzą swą wprzód bierze ku jedzeniu, a jeden łaknie, a drugi jest pijany.
3.RAKOW.NTKażdy bowiem własną wieczerzą wprzód odprawuje w jedzeniu; i tenci łaknie, a ów jest syty.
4.GDAŃSKA.1881Albowiem każdy wieczerzę swoję pierwej zjada i jeden łaknie, a drugi jest pijany.
5.GDAŃSKA.2017Każdy bowiem najpierw je własną wieczerzę i jeden jest głodny, a drugi pijany.
6.JACZEWSKIkażdy bowiem z was ośmiela się przynosić sobie oddzielną wieczerzę i takową sam spożywa, czego taki jest skutek, że jeden dopuszcza się nadużycia a drugi łaknie.
7.SYMONBo zanim przyjdzie do wspólnej uczty, każdy już wprzódy wieczerzę swą zjadł. Stąd jeden jest głodny, a drugi opity.
8.MARIAWICIAlbowiem każdy swoją wieczerzę pierwej bierze i pożywa. A tak jeden łaknie, a drugi jest pijany.
9.DĄBR.WUL.1973Każdy bowiem wieczerzę swoją już uprzednio spożywa i tak jeden jest głodny, a drugi nietrzeźwy.
10.DĄBR.GR.1961Każdy bowiem swoją wieczerzę już uprzednio spożywa i tak jeden jest głodny, a drugi nietrzeźwy.
11.TYSIĄCL.WYD5Każdy bowiem już wcześniej zabiera się do własnego jedzenia, i tak się zdarza, że jeden jest głodny, podczas gdy drugi nietrzeźwy.
12.BRYTYJKAKażdy bowiem zabiera się niezwłocznie do spożycia własnej wieczerzy i skutek jest taki, że jeden jest głodny, a drugi pijany.
13.POZNAŃSKAKażdy bowiem w czasie wieczerzy zabiera się najpierw do własnego jedzenia, a skutek jest taki, że gdy jeden jest (jeszcze) głodny, drugi już jest nietrzeźwy.
14.WARSZ.PRASKAKażdy bowiem już wcześniej zabiera się do własnego jedzenia, i tak się zdarza, że jeden jest głodny, podczas gdy drugi jest nietrzeźwy.
15.ŚLĄSKIE.TOW.BIB.Bo każdy się prześciga w zjadaniu swojej wieczerzy i jeden łaknie, a drugi jest pijany.
16.EIB.BIBLIA.2016.LITRaczej każdy zabiera się do własnej wieczerzy, którą przed sobą kładzie, i skutek jest taki, że jeden jest głodny, a drugi pijany.
17.TOR.PRZ.Bo każdy kładzie przed sobą własną wieczerzę by zjeść – i jeden jest głodny, drugi natomiast jest pijany.