« 2Krl 6:16 2 Księga Królewska 6:17 2Krl 6:18 » 

Pokaż oryg. numery wersetów
1.WUJEK.1923A gdy się modlił Elizeusz, mówił: Panie, otwórz oczy tego, że ujrzy. I otworzył Pan oczy służebnika, i ujrzał, a ono góra pełna koni i wozów ognistych około Elizeusza.
2.GDAŃSKA.1881Modlił się tedy Elizeusz, i rzekł: O Panie, otwórz proszę oczy jego, żeby widział. I otworzył Pan oczy sługi onego, i ujrzał, a oto góra pełna koni, i wozy ogniste około Elizeusza.
3.GDAŃSKA.2017Wtedy modlił się Elizeusz: PANIE, otwórz, proszę, jego oczy, aby widział. PAN otworzył oczy tego sługi i ten zobaczył: oto góra była pełna koni i ognistych rydwanów wokół Elizeusza.
4.CYLKOWI modlił się Elisza, i rzekł: O Wiekuisty, otwórz mu też oczy, aby przejrzał! Otworzył tedy Wiekuisty oczy pachołkowi i ujrzał, a oto góra pełna koni i wozów ognistych dokoła Eliszy.
5.KRUSZYŃSKIElizeusz modlił się i mówił: "Boże, otwórz oczy jego, aby ujrzał!" I otworzył Bóg oczy sługi i ujrzał, a oto góra pełna koni i wozów ognistych otaczających Elizeusza.
6.TYSIĄCL.WYD5Potem Elizeusz modlił się tymi słowami: Panie! Racz otworzyć jego oczy, aby widział. Pan otworzył oczy sługi, a on zobaczył: oto góra pełna była ognistych rumaków i rydwanów otaczających Elizeusza.
7.BRYTYJKAElizeusz modlił się tymi słowy: Panie, otwórz jego oczy, aby przejrzał. I otworzył Pan oczy sługi, i przejrzał, a oto góra pełna była koni i wozów ognistych wokół Elizeusza.
8.POZNAŃSKAElizeusz pomodlił się i rzekł: - Jahwe, otwórz jego oczy, aby zobaczył. Jahwe otwarł oczy chłopca i oto ujrzał górę pełną koni i ognistych rydwanów wokół Elizeusza.
9.WARSZ.PRASKAI tak Elizeusz zaczął się modlić: Jahwe, otwórz mu oczy, żeby dobrze widział. I otworzył Jahwe oczy owego sługi, który zobaczył nagle, że na górze było pełno koni i rydwanów ognistych, a pośród nich znajdował się Elizeusz.
10.ŚLĄSKIE.TOW.BIB.I Elisza się modlił, mówiąc: O, WIEKUISTY! Otwórz i jemu oczy, aby przejrzał! Zatem WIEKUISTY otworzył oczy słudze i ujrzał, a oto dokoła Eliszy góra pełna koni oraz ognistych wozów.
11.EIB.BIBLIA.2016I Elizeusz tak się pomodlił: PANIE, proszę, otwórz jego oczy, niech przejrzy! PAN spełnił prośbę proroka i sługa przejrzał. Wówczas zobaczył, że góra wokół Elizeusza była pełna ognistych koni i rydwanów!