« Lam 1:3 Księga Lamentacji 1:4 Lam 1:5 » 

Pokaż oryg. numery wersetów
1.WUJEK.1923DALETH. Drogi Syon płaczą, że niemasz, ktoby szedł na święto uroczyste: wszystkie bramy jego pokażone: kapłani jego wzdychający, panny jego znędzone, a sama gorzkością ściśniona.
2.GDAŃSKA.1881Drogi Syońskie płaczą, że nikt nie przychodzi na święto uroczyste. Wszystkie bramy jego spustoszały, kapłani jego wzdychają, panny jego smutne są, a samo pełne jest gorzkości.
3.GDAŃSKA.2017Drogi Syjonu płaczą, bo nikt nie przychodzi na uroczyste święta. Wszystkie jego bramy opustoszały, jego kapłani wzdychają, jego dziewice są smutne, a on sam jest pełny goryczy.
4.CYLKOWDrogi do stolicy cyońskiej sposępniały, bo niemasz ktoby pielgrzymował na obchód uroczysty. Wszystkie bramy jej opustoszały, kapłani jej wzdychają; dziewice jej znękane, a jej samej - gorzko jej.
5.KRUSZYŃSKIDaleth. Drogi Sjonu w żałobie z braku przychodzących na uroczystości. Wszystkie bramy jej spustoszone, kapłani jej jęczą, dziewice jej utrapione, a samej gorycz pozostaje.
6.TYSIĄCL.WYD5{Dalet} Drogi na Syjon w żałobie, nikt nie śpieszy na jego święta; wszystkie jego bramy opustoszałe, kapłani wzdychają, znękane [są] dziewice, on sam pogrążony w goryczy.
7.BRYTYJKADrogi na Syjon okryte są żałobą, nikt nie podąża na święto. Wszystkie jego bramy spustoszone, jego kapłani jęczą, jego panny strapione, a on sam pełen goryczy.
8.POZNAŃSKADrogi Syjonu okryte żałobą dla braku pielgrzymów świątecznych. Puste są wszystkie jego bramy; jego kapłani wzdychają, dziewice pogrążone są w smutku, a działem jego - gorycz.
9.WARSZ.PRASKA[Dalet] Drogi na Syjon okryte żałobą i nikt nie spieszy na świąteczne obchody, nikogo też nie ma w żadnej jego bramie. Boleją wszyscy jego kapłani, dziewice czują się udręczone, całe miasto pełne bólu i zmartwień.
10.ŚLĄSKIE.TOW.BIB.Drogi do cyjońskiej stolicy sposępniały, gdyż nie ma nikogo, kto by pielgrzymował na święto. Opustoszały wszystkie jej bramy, a jej kapłani wzdychają; dziewice jej są znękane, a jej samej jej samej gorzko.
11.EIB.BIBLIA.2016.LITDrogi na Syjon w żałobie, bo nikt nie ciągnie na święta. Bramy pozostawione, jego kapłani jęczą, młode dziewczyny zgnębione - Syjon trawiony goryczą.