«  Koment. do Księgi Proroka Ezechiela [2005]Apokalipsa św. Jana - J.K.Pytel [2008]  »

Pieśń nad Pieśniami - Szir Haszirim
Parafraza księgi - Wydanie internetowe

Stary Test. 1Moj2Moj3Moj4Moj5MojJozSędRut1Sam2Sam1Krl2Krl1Krn2KrnEzdNehEstHioPsaPrzKohPnPIzaJerLamEzeDanOzeJoeAmAbdJonMicNahHabSofAggZacMal
Nowy Test. MatMarŁukJanDzARzym1Kor2KorGalEfeFlpKol1Tes2Tes1Tym2TymTytFlmHebJak1Pio2Pio1Jan2Jan3JanJudApok
Inne 1Mach2MachMdrSyrTobJdtBar  

Strona z przekładem [1]

Główne wydanie 2007-01

Publikacja tekstu przekładu na stronie Społeczności Mesjańskiej w Koszalinie [TXT]

Fragment przekładu

Pieśń nad Pieśniami 2:1-17 [1] Ja jestem różą z Szaronu, świeżą różą dolin. Haszem [2] Jak róża zachowuje swą piękność pośród cierni, tak moja wierna jest ukochana wśród narodów. Jisrae:l [3] Jak pachnąca jabłoń między bezowocnymi drzewami lasu, tak mój ukochany pomiędzy bogami. Radowałam się przebywaniem w jego cieniu a owoc Jego Tory był słodki dla mojego podniebienia. [4] Przywiódł mnie do komnat rozkoszy Tory, przez bramy zrozumienia, przez miłość. [5] Prosiłam Go: „Pokrzep mnie na wygnaniu smakołykami, rozrzuć pachnące jabłka wokół mnie, pociesz mnie gdy jestem w rozproszeniu, bo pozbawiona Ciebie chora jestem z miłości.” [6] Wspominam jak z miłością wspierał mnie na pustyni – Jego lewa ręka pod moją głową i Jego prawica obejmująca mnie. Jisrael do narodów [7] Zaprzysięgam was, o narody, które jesteście przeznaczone, aby wejść do Jerozolimy – staniecie się bezbronne jak gazele albo łanie pól, jeśli złamiecie waszą przysięgę i ośmielicie się spowodować, że Bóg mnie znienawidzi albo przeszkodzicie Jego miłości do mnie, gdy On bezustannie jej pragnie. Jisrael do Haszem: [8] Głos mego Ukochanego! Przybywa nagle by mnie wybawić, biegnie przez góry, przeskakuje pagórki! [9] Spieszy, aby mnie wykupić mój Ukochany jest jak gazela, jak młody jeleń. Myślałam, że będę samotna na zawsze, a oto On stanął za naszą ścianą, zagląda przez okno, wypatruje przez kratę. [10] Gdy mnie wyzwolił z Egiptu, mój Ukochany wezwał mnie i powiedział mi: „Zbudź się Moja miłości, Moja piękna i chodź, [11] Bo zima niewoli już przeszła, zalew gorzkiego cierpienia skończył się i ustał. [12] Sprawiedliwość zakwita na ziemi, czas twojej pieśni nadszedł i głos twojego przewodnika rozlega się po całej ziemi. [13] Na figowcu zawiązały się pierwsze owoce, które poniesiesz do Świątyni w Jerozolimie. Winorośl jest w rozkwicie jej zapach zapowiada, że wkrótce będzie gotowa na ofiary płynne. Zbudź się, Moja miłości, Moja piękna i chodź!” [14] Przy Morzu powiedział mi: „O Moja gołębico, pochwycona tu jak w pęknięciu skały, w szczelinach wzniesienia. Podnieś ku Mnie swe spojrzenie przepełnione modlitwą, daj mi usłyszeć twój błagalny głos, bo twój głos jest słodki, a twoje oblicze pełne uroku.” [15] Potem powiedział Morzu: „Wyłap nam egipskie lisy, nawet te najmniejsze, które spustoszyły winnice Jisraela, gdy ledwie zaczynały kwitnąć.” [16] Mój Ukochany jest mój, a ja jestem Jego. Syci wszystkie me pragnienia i tylko od Niego wyczekuję pomocy, pasie mnie różaną obfitością. [17] Ale mój grzech oddalił Jego przyjaźń i pali mnie grzech mój jak żar południa. Jego Opatrzność opuściła mnie, Umiłowany odwrócił się ode mnie. [18] Mój Ukochany stajesz się jak gazela, jak młody jeleń na dalekich górach.

Kalendarium przekładu

2007-01Publikacja tekstu przekładu na stronie Społeczności Mesjańskiej w Koszalinie [TXT]
 

Zostaw komentarz

Komentarz: 


Podpis:     
Przepisz kod: